Sprawdź ofertęPrzejdź do rankingu
Oczyszczacz powietrza
Zdjęcie
Cena
Opłacalność
Możliwości

1

MIEJSCE
Dreame FP10
Oczyszczacz powietrza
Dreame Furcatch Fp10 Przod Recenzja

1 499 zł

71/100
48/100

Kompaktowy oczyszczacz powietrza Dreame FurCatch FP10 zaprojektowany został w sposób, który ma mu umożliwić przede wszystkim usuwanie sierści i odzwierzęcych zapachów. Nie oznacza to jednak, że zapomniano o korzeniach, czyli smogu czy alergenów.

350 m3/h wydajności oczyszczania w cenie 1 499 zł nie jest jednak wybitnie opłacalną propozycją, zwłaszcza że za 400-500 zł mniej można znaleźć dysponującym większą wydajnością (choć uboższy pod względem technologii) model Dreame AP10.

Poniżej przedstawiamy najważniejsze zalety i wady oraz nasze obserwacje dot. urządzenia.

Zalety i Wady Dreame FurCatch FP10

Zalety

  • Tryb automatyczny
  • Rozbudowany system filtracyjny – w tym dodatkowy filtr katalityczny i lampa UV-C
  • Filtr wstępny w formie automatycznej rolki, która samodzielnie czyści filtr (absolutna nowość wśród oczyszczaczy
  • Sterowanie mobilne i głosowe
  • Pojemnik na kurz i sierść
  • Solidna konstrukcja przygotowana na kontakt ze zwierzętami domowymi (kąt przechyłu, mocny przewód zasilający)

Wady

  • Jonizacja tylko ostrzowa
  • Spóźniona reakcja czujnika – gorszy czas oczyszczania w trybie auto
  • Większość sterowania przeniesiona do aplikacji mobilnej
  • Dziwne tarcia ze strony silnika na najniższych obrotach, który może być uciążliwy w trybie Sleep

 

Cena Dreame FP10 FurCatch

Dreame Furcatch Fp10 Przod Recenzja
KUP W SKLEPIE CENEO.PL

Dreame FP10

1 499 zł

Sprawdź ofertę


Jeśli po przeczytaniu recenzji zdecydujesz się na zakup oczyszczacza powietrza Dreame, prosimy skorzystaj z linków partnerskich, by wesprzeć nasze niezależne testy. Dziękujemy ♥

Sprawdź najlepsze modele w naszym rankingu:

Ranking oczyszczaczy powietrza

Top 3 oczyszczacze
1
Klarta Forste 4 oczyszczacz powietrza
Klarta
Forste 4
2
klarta-stor-3-white
Klarta
Stor 3
3
Clofte Duo 400 Przod 2 Kolory
Clofte
Duo 400


Dreame FP10 FurCatch

Dreame FP10 to najbardziej prozwierzęcy oczyszczacz powietrza, jaki funkcjonuje na polskim rynku. Urządzenie imponuje technologiami nieznanymi dotąd z innych oczyszczaczy, zaprojektowanych stricte z myślą o właścicielach kotów i psów oraz najczęstszych zanieczyszczeniach, z którymi się mierzą.

Ilustracja funkcji Loop Boost w Dreame FP10 FurCatch. Źródło: materiały producenta Dreame
Ilustracja funkcji Loop Boost w Dreame FP10 FurCatch. Źródło: materiały producenta Dreame

Stąd np. automatyczna rolka 360°, która samodzielnie czyści filtr wstępny z zebranej tam sierści i kurzu. Jest też np. rzadko spotykany w formie wsparcia filtr katalityczny, razem z filtrem węglowym neutralizujący LZO (w tym np. zapachy z kuwet).

Wysoką ocenę psuje też dość wysoka cena – zwłaszcza, gdy weźmiemy pod uwagę relację do wydajności oczyszczania.

Jak Dreame FurCatch oczyszcza powietrze?

Dreame FurCatch FP10 filtracja powietrza
Schemat filtracji powietrza w Dreame FurCatch FP10. Źródło: materiały producenta Dreame

W materiałach producenta Dreame znajdziemy informację o tym, że oczyszczacz wykorzystuje 6 warstwowy system filtracji.

Znajdziemy tam bowiem filtr HEPA H14 (rzadko zdarza się taka klasa filtra w domowym oczyszczaczu powietrza!), filtr węglowy oraz wstępny, wsparte dodatkowo filtrem katalitycznym, jonizatorem ujemnym oraz diodą UV-C.

W praktyce działa to tak:

  • Filtr wstępny – w postaci drobnej siatki, stanowiącej element magnetycznej obudowy. Jego zadaniem jest zatrzymywanie dużych zanieczyszczeń, a więc głównie kurzu i sierści.
  • Filtr węglowy – wychwytuje szkodliwe gazy, w tym lotne związki organiczne, a także neutralizuje nieprzyjemne zapachy.
  • Filtr HEPA H14 – wyłapuje pyły zawieszone PM1, PM2,5 i PM10, a więc główne składniki smogu, a także alergeny (pyłki roślinne, zarodniki pleśni, kurz i roztocza, sierść) oraz bakterie i wirusy.
  • Filtr katalityczny CataFresh połączenie 2,5-krotnie wzmocnionego, porowatego węgla aktywnego (który wychwytuje cząsteczki zapachowe z powietrza) z metalową warstwą katalityczną, która następnie chemicznie rozkłada cztery konkretne związki odpowiedzialne za „zwierzęcy” zapach: amoniak, metanotiol, siarkowodór i trimetyloaminę.
    Dzięki temu zapach nie jest tylko „trzymany” w węglu (skąd z czasem mógłby się uwalniać z powrotem), lecz fizycznie rozbijany na nieuciążliwe związki.

Dodatkowo w urządzeniu znalazły się dwie technologie:

  • Lampa UV-C Ultraviolet Photodomain System – w założeniu niszczy DNA bakterii i wirusów. W praktyce w oczyszczaczu powietrza nie jest przydatna, ze względu na zbyt krótki czas kontaktu fal UV z zanieczyszczeniami w przelatującym strumieniu powietrza.
  • Jonizator ostrzowy (jony ujemne) – w przeciwieństwie do niektórych starszych modeli oczyszczaczy Dreame, posiadających technologię PlasmaNova, tu mamy zaledwie jonizację ostrzową. Jonizator generuje więc jedynie jony ujemne, mniej trwałe i o niższej skuteczności neutralizacji cząsteczek organicznych.


Warto też przyjrzeć się samoczyszczącej rolce 360°, która zbiera sierść z filtra wstępnego do osobnego pojemnika o pojemności 460 ml, deklarując skuteczność do 99,5%. Nie musisz już samodzielnie czyścić filtra wstępnego. Rolka zrobi to za Ciebie, „obierając go” z sierści, kurzu i innych zebranych brudów.

W praktyce jednak rozwiązanie nie eliminuje konserwacji, a jedynie przenosi ją z mycia filtra na regularne opróżnianie pojemnika i czyszczenie samej rolki.

Taka rolka sprawdzi się wyśmienicie w domach z intensywnie linejącymi zwierzętami. W przeciętnym mieszkaniu jednak może być swego rodzaju przerostem formy nad treścią aniżeli „gamechangerem”. przewagą.

Żywotność i ceny filtrów – na razie brak oficjalnych danych

Wg informacji znalezionej na stronie jednego z chińskich dystrybutorów, żywotność filtra szacowana jest tam na 12 miesięcy.

Nie mamy jednak potwierdzonych informacji odnośnie rekomendowanego przez producenta interwału wymiany filtrów w polskich warunkach.

Tryb pracy i eksploatacja

Dreame Furcatch FP10 widziany od przodu i góry
Dreame Furcatch FP10 widziany od przodu i góry. Źródło: materiały producenta Dreame

Przeglądając informacje w zagranicznych mediach, natrafiliśmy na informacje o aż 10 prędkościach, którymi dysponuje Dreame FurCatch. Są też 4 tryby pracy: Auto, Pet (Turbo), Sleep (Nocny) oraz Custom (manualna regulacja prędkości).

Warto więc pochwalić tak dużą ilość poziomów prędkości, gdyż przekłada się automatycznie na większą płynność i kulturę pracy sprzętu.

Nas najbardziej interesuje tryb auto, który w poprzednich Dreame nie działał zbyt idealnie ze względu na opóźnioną reakcję czujnika pyłów. Tu jest trochę lepiej, choć też nierewelacyjnie.

Warto natomiast podkreślić, że jest on zaprogramowany całkiem rygorystycznie, zmieniając prędkość oraz kolor podświetlenia wskaźnika zanieczyszczeń już przy 12 µg/m³ PM2,5.

Amerykańscy użytkownicy Dreame FP10 zgłaszają jednak na portalu Reddit problem z mechanicznym dźwiękiem przypominającym bicie lub tarcie dobiegające z silnika. Jest on słyszalny przy najniższych obrotach (RPM).

Jesteśmy w stanie w to uwierzyć, gdyż podobny problem widzieliśmy sami we wspomnianym już Dreame AP10. Tryb Cichy (Sleep) jest więc tu nie do końca cichy.

Tryb Auto – Zasady działania

Prędkość przepływu powietrza jest automatycznie dopasowywana do aktualnej jakości powietrza. Gdy poziom pyłów PM2,5 wzrasta, urządzenie zwiększa tempo filtracji. Po ich oczyszczeniu zaś wraca z powrotem do niskich obrotów.

Urządzenie korzysta z aż 10 prędkości, przyśpieszając już przy 12 µg/m³ PM2,5.

Czujniki i wskaźniki – PM2,5 wyświetlane w formie kolorów na panelu

Wskaźnik jakości powietrza w Dreame FurCactch FP10. Źrodło: materiały producenta Dreame
Wskaźnik jakości powietrza w Dreame FurCatch FP10. Źrodło: materiały producenta Dreame

Dreame FurCatch FP10 dysponuje laserowym czujnikiem pyłów PM2,5. Odczyty z sensora są prezentowane na okrężnej listwie LED, otaczającej górną część obudowy.

Zmienia ona kolor w zależności od aktualnej jakości powietrza, dzięki czemu wystarczy jedno spojrzenie, aby ocenić warunki panujące w pomieszczeniu, i jednocześnie pełni rolę subtelnej lampki nocnej.

Sterowanie – panel + aplikacja mobilna DreameHome

Dreame FurCatch FP10 aplikacja mobilna. Źródło: materiały producenta Dreame
Dreame FurCatch FP10 aplikacja mobilna. Źródło: materiały producenta Dreame

Oprócz tradycyjnego panelu sterowania (który mógłby mieć lepszą reakcję na dotyk), Dreame FP10 FurCatch oferuje jeszcze aplikację DreameHome, w której możesz klikać poszczególne przyciski lub wydawać komendy głosowe.

Polecamy korzystanie z aplikacji mobilnej, jeśli zależy Ci na dostępie do wszystkich funkcjonalności sprzętu, w szczególności:

  • planowania harmonogramu czasu pracy,
  • zmiany trybów pracy i prędkości oczyszczania
  • monitorowaniu stopnia zużycia filtra,
  • pomocy asystentów głosowych: Google Assistant i Amazon Alexa,
  • zmiany kolorów podświetlenia panelu (obszar pod panelem)
  • aktywacji jonizacji czy blokady rodzicielskiej,
DreameHome aplikacja dla Dreame FurCatch FP10
DreameHome -aplikacja dla Dreame FurCatch FP10. Źródło: materiały producenta Dreame

Pozostałe funkcje

W urządzeniu znalazły się też takie rozwiązania jak lampa UV-C, jonizacja ostrzowa czy blokada rodzicielska.

Warto jednak zwrócić uwagę na dodatkowe akcesorium, które można dokupić, mianowicie waga dla pupila, montowana na górze oczyszczacza.

Niezła, choć nierewelacyjna kultura pracy

Zdaniem producenta podczas pracy w najwyższej prędkości Dreame FurCatch FP10 potrafi wygenerować do 62 dB szumu. Wartość ta mogłaby być wyższa, ale też mogłaby być niższa, zważywszy na CADR sięgający 350 m3/h.

Konkurencyjne urządzenia tej klasy, należące do segmentu kompaktowych oczyszczaczy potrafią generować około 55-60 dB. Są też jednak sprzęty, których hałas sięga 65 dB. Pracę Dreame oceniamy więc poprawnie.

Podczas pracy we wspomnianym już trybie Pet (najwyższe obroty) pobór prądu sięga 45 W. Ponownie jest to niezła, choć niewybitna wartość. Są konkurenci oferujący zużycie na poziomie 25-30 W. Są też tacy, którzy zużywają ok. 60 W.

Wygląd

Dreame FurCatch FP10 widziany od przodu. Źródło: materiały producenta Dreame
Dreame FurCatch FP10 widziany od przodu. Źródło: materiały producenta Dreame

Dreame FP10 ma minimalistyczną, cylindryczną bryłę w jasnej kolorystyce, z górną kratką wylotu powietrza i subtelnym podświetleniem informującym o jakości powietrza.

Wygląda jak kompaktowy, nowoczesny oczyszczacz zaprojektowany do ustawienia w salonie lub pokoju ze zwierzętami, bez typowo technicznego wyglądu.

Jego wymiary to 370 × 370 × 620 mm, a waga wynosi 8,8 kg. Jest to więc dość ciężki, a brak kółek ułatwiających jego przesuwanie to spory minus.

Parametry techniczne Dreame FurCatch FP10

ModelDreame FurCatch FP10
Cena1 499 zł
Maks. CADR lub przepływ powietrza350 m³/h
Zalecana maks. powierzchnia*43,75
Zalecana maks. kubatura109,5
Głośność32-62 dB
Pobór mocydo 45 W
Liczba prędkości wentylatora10
Filtr wstępnyTAK
Filtr HEPAH14
Skuteczność wg klasyfikacji filtra HEPA99,997 %
Filtr węglowyTAK
Żywotność filtrów1 rok
Waga8,8 kg
Wymiary37 x 37 x 62 cm

Czy warto kupić Dreame FP10 FurCatch?

Filtr HEPA H14, technologia LoopBoost, automatyczna szczotka (rolka) . do zbierania kurzu i sierści z filtra wstępnego, do tego płynne sterowanie mobilne i głosowe. Dreame FP10 FurCatch zawiesił wysoko poprzeczkę w raczkującym dopiero w Polsce segmencie oczyszczaczy dla posiadaczy zwierząt.

Niestety wysoko zawiesił też cenę. Ponad 1,5 tys. zł za urządzenie o wydajności oczyszczania 350 m³/h nie jest wybitnie atrakcyjną ofertą. Znajdziesz w tej cenie całkiem sporo bardziej opłacalnych sprzętów.

Galeria zdjęć Dreame FP10


FAQ – najczęściej zadawane pytania

1. Do jakiej powierzchni Dreame FP10 FurCatch?

Z wydajnością sięgającą 350 m3/h, Dreame FP10 sprawdzi się w pomieszczeniach do 44 m2.

2. Jaką gwarancją objęty jest Dreame FP10?

Dreame FP10 FurCatch objęty jest standardowym, 2-letnimokresem gwarancyjnym.

Źródła:

  1. Strona internetowa producenta Dreame-polska.pl
  2. Opinie użytkowników w serwisie Reddit.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Recenzje oczyszczaczy powietrza

12 maja 2026 · 8 minut czytania

Oczyszczacz Mova Stellar X10 Plus – już nie kompaktowy, ale wciąż dość mały. Czy ma wystarczającą wydajność?

Mova Stellar X10 Plus to większy z oczyszczaczy powietrza serii Stellar chińskiego producenta. 2 x większy CADR, kilkanaście cm wyższa …

8 maja 2026 · 7 minut czytania

Mova Stellar X10 – mała wydajność przy niewielkich wymiarach. Jako oczyszczacz na biurko wystarczy?

Niewielki oczyszczacz powietrza Mova Stellar X10 to jeden z dwóch oczyszczaczy z serii. Recenzowany model Stellar X10 (w odróżnieniu od …

7 maja 2026 · 5 minut czytania

Oczyszczacz powietrza Bosch Air 6000i. Działa, ale niczym się nie wyróżnia

Bosch Air 6000i ma wysoką wydajność i dwa czujniki zanieczyszczeń. Jednak pod względem opłacalności wypada przeciętnie.

5 maja 2026 · 6 minut czytania

Oczyszczacz powietrza VBreathe Tasman. Ładny, ale nieskuteczny

VBreathe Tasman to oczyszczacz powietrza, który ładnie się prezentuje. Jednak nie jest w stanie utrzymać dobrej jakości powietrza, z powodu …

30 kwietnia 2026 · 5 minut czytania

Oczyszczacz powietrza Bosch AIR 4000 (7733701943) – średni model w gamie drogiego producenta. Warto kupić?

Bosch AIR 4000 – najważniejsze informacje Z wydajnością oczyszczania (CADR) sięgającą 300 m³/h i ceną sięgającą Bosch Air 4000 stanowi …