Category Archives

    Porady

  • All
  • Nawilżacz powietrza z jonizatorem Nawilżacz powietrza z jonizatorem – HIT czy KIT?

    Uwalniając jony ujemne (aniony), jonizator neutralizuje nadmiar jonów dodatnich, pomagając przywrócić równowagę jonową w otoczeniu. Równowaga ta wpływa na naszą koncentrację, lepsze samopoczucie, obniża ciśnienie tętnicze. Nawilżanie powietrza jest zaś kluczem do pięknej skóry i zdrowego układu oddechowego.
    Wpływając na kondycję śluzówek, odpowiednia wilgotność pomaga nam chronić się przed przeziębieniem, katarem czy objawami alergii. Połączenie tych funkcji teoretycznie wydaje się więc idealne. A jak jest w praktyce? Czy nawilżacz powietrza z jonizatorem to hit czy kit?

    SPIS TREŚCI:

    Czy warto nawilżać pomieszczenie?

    Higrometr (wilgotnościomierz)
    Higrometr (wilgotnościomierz), źródło: pixabay.com

    TAK. Optymalna wilgotność dla ludzi, jak i zwierząt domowych to 40-60%. Tymczasem w większości polskich mieszkań (szczególnie w blokach) poziom nawilżenia wynosi ok. 30%. Rzadziej problem ten występuje w kamienicach, choć w sezonie grzewczym i w nich potrafi zrobić się naprawdę sucho.

    Dłuższe przebywanie w suchych pomieszczeniach prowadzi do wysuszenia skóry, która często pęka, zaczyna się łuszczyć lub piec. Do charakterystycznych objawów dochodzą też zapalenia spojówek czy zespół suchego oka. Ponadto, cierpi też nasz układ oddechowy – przesuszone śluzówki gardła i nosa stają się przesuszone tracą swoje naturalne właściwości obronne przed wirusami, bakteriami czy alergenami. 

    Czasami zdarza się, iż mamy do czynienia z wilgotnością przekraczającą 60%. Wtedy to mówimy o przewilżeniu pomieszczeń. Sytuacja ta nie zdarza się często, jednak warto pamiętać, aby do niej nie dopuszczać, gdyż w dłuższej perspektywie może to się skończyć pojawieniem się zarodników bakterii, grzybów i pleśni.

    Czy warto jonizować powietrze?

    TAK. Jonizacja powietrza niezaprzeczalnie ma swoje plusy. Współcześnie, nasze otoczenie zdominowane jest przez jony dodatnie. Są one wytwarzane np. przez wszelkiego rodzaju sprzęt elektroniczny. Zbyt niska jonów ujemnych przekłada się na senność, problemy z koncentracją, niedotlenienie. Przywrócenie równowagi jonowej poprawia nasze samopoczucie, obniża również ciśnienie tętnicze. 

    W zamkniętych pomieszczeniach poziom jonów ujemnych spada do 40-100 jonów/cm3. Dla porównania w okolicach wodospadów poziom ten wynosi od 95 do 450000/cm3. Podobny efekt możemy zaobserwować w rześkim powietrzu świeżo po burzy.

    Porownanie koncentracji jonów
    Poziom koncentracji jonów w różnych środowiskach, grafika Ranking-oczyszczaczy.pl

    Co ma do tego woda?

    Charakterystyczne rześkie powietrze to efekt rozrywania cząsteczek wody (tzw. efekt Lenarda). W jego wyniku tworzą się samotne kationy wodoru oraz aniony tlenu. Cząsteczki te krążą w powietrzu dążąc do stworzenia cząsteczek wody.

    Z racji mniejszej masy cząsteczki wodoru są w stanie rozprzestrzeniać się na większą odległość, tworząc przestrzenną przewagę ładunku ujemnego. Więcej o jonizacji i jonizatorach powietrza przeczytasz w artykule. 

    Nawilżacz powietrza z jonizatorem – warto?

    Wydawać by się mogło, iż stworzenie nawilżacza powietrza z funkcją jonizacji to rozwiązanie idealne. A jak jest naprawdę? Postanowiliśmy przyjrzeć się ofercie urządzeń z jonizacją – nawilżaczom powietrza z jonizatorem oraz oczyszczaczom powietrza z funkcją nawilżania i jonizacji.

    Znaleźliśmy też badania naukowe badające wzajemny wpływ jonizacji i wilgotności na skuteczność usuwania zanieczyszczeń powietrza (link do badań w bibliografii pod artykułem).

    Nawilżacze powietrza z jonizacją – przegląd ofert

    Urządzenia 2w1

    Oczyszczacze powietrza 2w1 firmy Sharp
    Oczyszczacze powietrza 2w1 firmy Sharp. Od lewej: Sharp KC-D50 oraz Sharp UA-HD50. Źródło: materiały własne Ranking-oczyszczaczy.pl

    Oczyszczacz powietrza z nawilżaczem to urządzenie wyposażone często również w funkcję jonizacji powietrza. Do najpopularniejszych modeli zaliczamy np. oczyszczacze powietrza Sharp z serii KC-A, KC-D i KC-G, Philips AC2729/50 oraz 3829/10, jak również Panasonic z serii F-VXR (35G, 50G, 70G i 90G) oraz Ideal AP35H i ACC55.

    Oczyszczacze te nie należą do najtańszych. Ich zakup wiąże się z wydatkiem min. 1500 zł. Będą to jednak dobrze wydane pieniądze, zważywszy na możliwości i funkcje, jakie oferuje nam ten sprzęt. Za pomocą jednego urządzenia oczyścimy, nawilżymy i przywrócimy równowagę jonową otaczającemu powietrzu. 

    Obecność filtrów HEPA, węglowego oraz filtra nawilżającego zagwarantuje brak pyłów zawieszonych, alergenów, drobnoustrojów, szkodliwych gazów i drażniących zapachów

    Dodatkowo, wyposażone w duże (z reguły 3, 4 lub 5-litrowe) zbiorniki na wodę i dużą wydajność nawilżania pozwolą szybko przywrócić właściwą wilgotność w domu i cieszyć się nią przez długie godziny.

    Co ważne, nawilżacze powietrza w oczyszczaczach powietrza wykorzystują ewaporacyjną metodę nawilżania. Polega ona na naturalnym odparowywaniu wody. Wiatrak wprawia powietrze w ruch, które następnie wpada do urządzenia, gdzie zostaje oczyszczone i nawilżone przez filtr nawilżający. Czyste i wilgotne wraca do pomieszczenia.

    Zalety i wady urządzeń 2w1

    ZALETYWADY
    Nawilżanie ewaporacyjneWysoka cena
    Duża wydajność nawilżaniaWydajność oczyszczania mogłaby być wyższa
    Trwała jonizacja termoemisyjna (np. Plasmacluster) 
    Kompleksowa opieka nad jakością powietrza 
    Wielofunkcyjny charakter urządzenia (oszczędność miejsca) 

    ranking oczyszczaczy baner

    Ultradźwiękowe nawilżacze powietrza z jonizacją

    Para wodna z nawilżacza ultradźwiękowego
    Nawilżacz powietrza ultradźwiękowy z jonizacją Eldom NU5.
    Źródło: materiały własne Ranking-oczyszczaczy.pl

    Na rynku dostępnych jest też kilka nawilżaczy powietrza z funkcją jonizacji. Urządzenia te kuszą niską ceną, będąc sporo tańszymi od wspomnianych wyżej sprzętów 2w1. Za najtańsze nawilżacze powietrza z jonizatorem zapłacimy nawet 50-100 zł. Wszystkie oferowane na ten moment urządzenia są jednak nawilżaczami ultradźwiękowymi. Niestety ich niska cena przekłada się na wysokie koszty eksploatacji i ryzyko związane z ich użytkowaniem.

    Zastosowana technologia ultradźwięków rozbija cząsteczki wody, uwalniając przy tym zawarte w nich chemikalia, które następnie dostają się do pomieszczenia wraz z chłodną mgiełką. Z tego też względu należy używać wody destylowanej (demineralizowanej), co wyraźnie zwiększa koszty eksploatacji.

    Cena wody destylowanej – ok. 1 zł/l. VS Cena wody kranowej – ok. 1 gr/l. 

    Ultradźwięki mogą być również kiepsko tolerowane przez zwierzęta domowe. Emitowana mgiełka często również zaburza wiarygodność pomiarów, zawyżając rzeczywiste odczyty z czujników o 5-10%.

    Zalety i wady nawilżaczy powietrza z jonizatorem

    ZALETYWADY
    Niska cenaRozprowadzanie szkodliwych substancji chemicznych po otoczeniu
    Duża wydajność nawilżaniaWysokie koszty eksploatacji
    Oryginalny designDrażniące dla zwierząt domowych
     Zniekształcone wyniki pomiarów wilgotności

    Przedstawione wyżej wady, przede wszystkim tworzenie się chemicznego pyłu oraz drażniące oddziaływanie na zwierzęta domowe, dyskredytują w naszych oczach nawilżacze ultradźwiękowe.

    Z tego też względu polecamy nawilżacze ewaporacyjne, które są prostsze i znacznie bezpieczniejsze w obsłudze.

    redakcja, ranking-oczyszczaczy.pl
    Zobacz ranking nawilżaczy powietrza

    Uwaga na nawilżacze z Allegro

    Aukcje internetowe cieszą się sporą popularnością wśród ludzi szukających oczyszczaczy oraz nawilżaczy powietrza. Często bowiem można znaleźć tam dobrej klasy sprzęt w niskich cenach. Na aukcjach nawilżaczy z jonizacją znajdziemy jednak wyłącznie urządzenia ultradźwiękowe. Dane podawane w opisach są często podkoloryzowane, np. w odniesieniu do maksymalnej powierzchni czy głośności urządzeń. Naszą czujność powinny wzbudzić nawilżacze o zbyt niskiej cenie w stosunku do możliwości.

    Przykładowe aukcje

    Nawilżacz Aromaterapia + Jonizacja 3,2 L (Hanks Air) – Cena: 69 zł

    aromaterapia - aukcja z allegro

    Nawilżacz Hanks Air, opisany na aukcjach jako „Aromaterapia + Jonizacja 3,2L” mieliśmy okazję testować rok temu w naszej redakcji. Z tego testu zapamiętaliśmy głównie ogromne ilości białego pyłu, który przyprawił nas o ból głowy i łzawienie oczu. W teście z bieżącą wodą z kranu nawilżacz ten poradził sobie najgorzej. Znacznie lepiej było natomiast w przypadku wody destylowanej. Na plus warto odnotować całkiem pojemny zbiornik na wodę – 3,2 litra oraz przyzwoitą wydajność nawilżania (300 ml/h).

    Nawilżacz Eldom NU5 – cena: 160 zł

    Eldom NU5 to kolejny nawilżacz ultradźwiękowy, który mamy w swojej redakcji. Podobnie jak poprzednie urządzenie, Eldom także generuje dużą ilość mgiełki, która osiada szybko na okolicznych przedmiotach czy meblach. Dlatego warto na nie uważać. Poza tym, przy najwyższej sile mgiełki, wokół nawilżacza gromadzi się sporo wody. Na plus duży zbiornik (6,5 litra) i ogromna wydajność (w testach 550 ml/h).

    Nawilżacz nr 3 – cena: 49 zł

    Nawilżacz firmy Malatec reklamowany jest jako sprzęt 4w1, łączący funkcję nawilżacza, jonizatora, lampki oraz dyfuzora. Tak duży rozstrzał możliwości przy tak niskiej cenie przekłada się niestety na jakość oferowanych funkcji. Zbiornik na wodę to jedynie 0,3 litra. Wydajność nawilżania nie jest nawet uwzględniona w opisie. Na plus sterowanie pilotem i różne kolory lampki. 

    Nawilżanie + jonizacja a zanieczyszczenia powietrza (badanie naukowców ze Słowacji)

    Bardzo ciekawe badania przeprowadzono w 2015 roku w Zvoleniu na Słowacji, gdzie zespół naukowców przyjrzał się wzajemnemu wpływowi jonizacji i nawilżania na ilość cząstek PM10 w otoczeniu. Aerozole, w tym badany dym papierosowy, składający się w 92% z gazów i w 8% z substancji stałych, znacznie obniżają ilość jonów ujemnych w budynkach, niwelując ją niemal do zera. Z drugiej strony wzrost wilgotności zwiększa liczbę negatywnych jonów krążących w powietrzu, o czym pisaliśmy już w poprzednich akapitach przy okazji efektu Lenarda (charakterystycznego dla źródeł wody).

    Zgodnie ze stanem obecnej wiedzy założono, że wytwarzane przez jonizator jony ujemne będą wiązały się z naładowanymi dodatnio cząstkami PM10 dymu papierosowego, neutralizując je. Badanie to miało zweryfikować jak wilgotność względna pomieszczenia oraz dystans od jonizatora wpływają na poziom zanieczyszczeń. Pomiarów poziomu PM10 dokonywano za pomocą urządzenia marki TEOM w warunkach wilgotności względnej 37 i 39%. 

    jonizacja1

    Co zaskakujące, w warunkach wyższej wilgotności (39%) i aktywnej jonizacji obserwowano większą ilość cząstek PM10 aniżeli w wilgotności na poziomie 37% (rys. 1 oraz rys. 2). Wzrost ten wynikał z większej liczby ciężkich jonów formowanych wskutek łączenia się lekkich jonów, dymu papierosowego i mgiełki nawilżacza.

    Rys. 1 i rys. 2. Stężenie PM10 przy włączonym jonizatorze przy wilgotności względnej na poziomie 37% oraz 39%.

    Z drugiej strony większe stężenie PM10 przekładało się też na wyższą wydajność usuwania tychże zanieczyszczeń. Była ona też istotnie większa przy włączonym jonizatorze (rys. 3). Dokonane pomiary wykazały najwyższą wydajność usuwania cząstek PM10 przy włączonym jonizatorze, wilgotności na poziomie 39% i 3m odległości od jonizatora (najmniejsza z porównywanych odległości).


    Rys.3 Efektywność usuwania cząstek stałych (particle removal efficiency) w warunkach wilgotności względnej na poziomie 39%, z jonizacją oraz bez.

    Podsumowanie – czy warto kupić nawilżacz powietrza z jonizatorem?

    Tak, jeżeli będzie to urządzenie wykorzystującą naturalną metodę nawilżania (ewaporację). Niewłaściwie eksploatowane nawilżacze ultradźwiękowe mogą wyrządzić więcej szkody aniżeli pożytku. Ponieważ na ten moment nie ma na rynku nawilżacza ewaporacyjnego z jonizacją, dlatego też polecamy zakup urządzenia 2w1 lub też osobnego zestawu – oczyszczacz powietrza + nawilżacz ewaporacyjny.

  • Wentylator domowy podłogowy Wentylator domowy LEPSZY od klimatyzatora bez rury

    Wentylator domowy to tani sposób na ochłodę w upalny dzień. W sklepach można znaleźć także inne niedrogie urządzenia przeznaczone do obniżania temperatury powietrza – klimatyzery ewaporacyjne, nazywane także klimatorami. Czy stanowią one silną konkurencję dla wentylatorów? Nie, ponieważ wiatrak wypada lepiej od klimatyzera prawie pod każdym względem.

    Porównanie wentylatora i klimatyzeraJak działa wentylator pokojowy?

    Tradycyjny wentylator domowy to urządzenie wyposażone w śmigła oraz silnik. Silnik odpowiada za wprowadzanie w ruch łopatek, a to z kolei wprawia w ruch cząsteczki powietrza. Poruszające się szybko powietrze odczuwamy jako chłodniejsze od tego, które pozostaje prawie nieruchome.

    Wentylator kolumnowy działa na podobnej zasadzie. Różnica polega na tym, że zamiast dużych łopatek ma one wiele malutkich, które przymocowane są do obracającego się walca. Efekt jest jednak taki sam – małe skrzydełka wprawiają powietrze w ruch.

    Sytuacja wygląda inaczej wyłącznie w przypadku wentylatora bezśmigłowego. Takie urządzenie pobiera powietrze z pomieszczenia, a następnie wydmuchuje je z powrotem z dużą siłą.

    Jak działa klimatyzer?

    Klimatyzer wbrew potocznym nazwom – klimatyztor bez rury, klimatyzator wodny – nie jest wcale klimatyzatorem. Jego działania jest podobne do mechanizmu wykorzystywanego przez nawilżacz ewaporacyjny, stąd obecny niekiedy w nazwie przymiotnik ewaporacyjny. W urządzeniu znajduje się silnik wymuszający przepływ powietrza, pojemnik na zimną wodę lub lód oraz mata, która na skutek kontaktu z wodą pozostaje zimna i mokra. Powietrze wraca zatem do pomieszczenia zarówno schłodzone, jak i nawilżone. W rezultacie często już po kilku godzinach pracy klimatora wilgotność przekracza 60%.

    Wiatraki domowe vs. klimatyzatory ewaporacyjne

    Aby właściwie ocenić, czy do ochrony przed upałem lepiej wykorzystać wiatrak czy klimatyzer, porównamy je pod kilkoma względami.

    Skuteczność działania

    Na początek najważniejsza kwestia, czyli skuteczność wentylatora i klimatora. Niestety żaden z nich nie jest w stanie zmienić rzeczywistej temperatury powietrza. Mimo to i jeden i drugi dają nam uczucie chłodu, kiedy znajdujemy się niedaleko od nich. Początkowo efekty działania wiatraka elektrycznego i klimatyzera ewaporacyjnego są takie same. Jednak z upływem czasu na skutek działania klimatora wilgotność powietrza znaczenie wzrasta, a wtedy upały stają się jeszcze bardziej uciążliwe. Oznacza to, że wentylator zapewnia skuteczną ochronę przez długi czas, a klimator po kilku godzinach pogarsza sytuację.

    Ryzyko wystąpienia efektów ubocznych

    Wentylator domowy wprawia powietrze w ruch, obniżając odczuwalną temperaturę i na tym jego działanie się kończy. Klimatyzer natomiast powoduje dodatkowo wzrost wilgotności powietrza. Chociaż w pierwszym momencie można uznać to za zaletę, w rzeczywistości efekt ten stanowi główną wadę klimatora. Kilka godzin pracy klimatyzera wystarczy bowiem, aby wilgotność przekroczyła granicę 60% (prawidłowa wilgotność wynosi od 40 do 60%). Tak wysoka wilgotność negatywnie wpływa na nasze samopoczucie (zwłaszcza w połączeniu z wysoką temperaturą) i stwarza idealne warunki do rozwoju chorobotwórczych pleśni i grzybów. Podsumowując: klimatory zagrażają naszemu zdrowiu.

    Komfort użytkowania

    Aby wiatrak zaczął pracować, wystarczy podłączyć go do zasilania i uruchomić. W przypadku klimatyzera konieczne jest regularne uzupełnianie pojemnika na wodę albo lód. Musimy zatem chłodzić bądź zamrażać wodę lub dołączone do urządzenia wkłady. Trudno zaprzeczyć, iż to wiatraki są wygodniejsze w obsłudze.

    Cena urządzenia i koszty użytkowania

    Najtańsze wentylatory to wiatraki biurkowe, których ceny rozpoczynają się poniżej 50 zł. W cenie od 50 do 100 zł kupimy najprostszy wentylator stojący typu podłogowego. Wśród klimatyzerów także możemy znaleźć urządzenia dostępne za mniej niż 100 zł, lecz są to zwykle urządzenia biurkowe o małej sile nadmuchu. Za mocniejszy klimator trzeba zapłacić powyżej 200 zł. Oczywiście w obu przypadkach dostępne są też znacznie droższe modele premium, które zapewniają wysoki komfort użytkowania.

    Korzystając z wiatraka elektrycznego, zapłacimy wyłącznie za zużyty prąd. Wentylator domowy zazwyczaj pobiera podczas pracy w wysokich prędkościach 30-90 W. Maksymalna moc klimatyzera wynosi 50 do 110 W. Dodatkowo trzeba doliczyć tu koszty związane z chłodzeniem/mrożeniem wody lub wkładów. Różnice nie są duże, ale biorąc pod uwagę to, iż mówimy tutaj o tanim chłodzeniu, musimy zaznaczyć, że wiatrak wypada lepiej zarówno pod względem ceny, jak i kosztów użytkowania.

    Estetyka

    Ocena estetyki urządzeń sprawia pewien problem, ponieważ każdy z nas ma inny gust (naszym zdaniem lepiej prezentuje się wentylator). Skupimy się zatem na możliwości doboru wiatraka lub klimatora idealnie dopasowanego do aranżacji wnętrza. Zadanie to łatwiej zrealizować w przypadku wentylatorów domowych. Ich wybór jest większy, a wiele modeli kupimy w kilku wersjach kolorystycznych.

  • Klimatyzator przenośny w pokoju przy ścianie Klimatyzer ewaporacyjny – kiedy warto?

    Zbliża się lato, a wraz z nim fale upałów. Niektórzy próbują przygotować się do nich już teraz, najczęściej poprzez zakup urządzeń, mających na celu obniżanie temperatury w domu. Popularnością cieszą się klimatyzatory przenośne, lecz także tańsze od nich klimatyzery ewaporacyjne. Czy te drugie na pewno są w stanie zapewnić nam ulgę podczas gorącego lata?

    Uwaga! Klimatyzer ewaporacyjny to tania, lecz nieefektywna metoda chłodzenia powietrza.

    Rekomendowanym przez nas urządzeniem jest klimatyzator przenośny, który w przeciwieństwie do klimatora:
    1. Obniża temperaturę powietrza równie skutecznie jak stacjonarna klimatyzacja.
    2. Nie podnosi wilgotności powietrza. 
    3. Nie wymaga chłodzenia albo zamrażania wody lub wkładów chłodzących.

    Jeżeli szukasz klimatyzatora, który obniży temperaturę (a nie da uczucie chłodu) to zobacz ranking najbardziej opłacalnych klimatyzatorów przenośnych.

    Jak działa klimatyzer przenośny?

    Klimatyzer – nazywany również klimatorem – to urządzenie, którego zadanie polega na obniżaniu temperatury powietrza. W procesie chłodzenia istotną rolę odgrywa woda, co wyjaśnia jedną z potocznych nazw tego sprzętu (klimatyzator wodny). Działanie klimatyzera przypomina trochę mechanizm, który znamy z nawilżaczy ewaporacyjnych.

    Klimator wyposażony jest bowiem w zbiornik na wodę lub lód oraz w wentylator, który wymusza obieg powietrza. Podobnie jak w nawilżaczu występuje tu też mata albo filtr – element, który na skutek kontaktu z wodą pozostaje nieustannie mokry i zimny. Powietrze jest pobierane z pomieszczenia, a następnie przepływa przez wspomnianą matę albo filtr, w wyniku czego ulega schłodzeniu, a na koniec powraca do otoczenia.

    (źródło: jnppu.neoddns.org)

    To nie jedyny związek między klimatorem a nawilżaczem ewaporacyjnym. Warto bowiem zwrócić uwagę na fakt, że w przypadku niektórych nawilżaczy wykorzystujących technologię ewaporacji producenci dopuszczają używanie urządzenia w roli klimatyzera. Przykładem mogą być oczyszczacze z funkcją nawilżania marki Sharp, których zbiorniki można latem napełniać zimną wodą lub lodem, w celu obniżenia temperatury powietrza.

    Klimatyzer a klimatyzator przenośny

    Klimatyzer jest dość prostym urządzeniem, dlatego jego cena bywa zwykle znacznie niższa od ceny klimatyzatora przenośnego czy stacjonarnego. Chociaż klimator wodny bywa nazywany klimatyzatorem (niekiedy klimatyzatorem bez rury lub wspomnianym już klimatyzatorem wodnym), to poprawność tego nazewnictwa może budzić pewne wątpliwości. Klimatyzatorami określamy zwykle urządzenia wyposażone w wymienniki ciepła (skraplacz i parownik) oraz sprężarkę, w których czynnikiem chłodniczym jest krążący w obwodzie zamkniętym związek chemiczny albo mieszania kilku związków.

    Klimatyzator przenośny można łatwo rozpoznać po tym, że podłączona jest do niego rura, którą gorące powietrze odpływa poza budynek. To właśnie ten element jest jednym z powodów skłaniających ludzi do wyboru klimatora zamiast pradziadowego klimatyzatora. Decyzja ta bywa pochopna, ponieważ wspomniana rura w rzeczywistości nie sprawia problemów – wystarczy nałożyć na uchylone okno specjalną uszczelkę, a następnie wysunąć końcówkę rury przez obecny w niej otwór. Zadanie to trwa tylko kilka minut. Czy warto zatem kupować klimatyzer? Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy ocenić rzeczywiste możliwości tego urządzenia.

    Skuteczność „klimatyzatora wodnego”

    Niestety, jeśli chodzi o efektywność, klimator pozostaje daleko w tyle za klimatyzacją stacjonarną i klimatyzatorami przenośnymi. W trakcie użytkowania go często dochodzi wyłącznie do spadku temperatury odczuwalnej, ocenianej w bliskiej odległości od klimatyzera, natomiast rzeczywista temperatura powietrza w pomieszczeniu nie ulega zmianie. Potwierdzają to niezależne testy użytkowników.

    Na kanale AdBuster znajdziemy nagranie podsumowujące efekty działania bardzo popularnego klimatyzera Rovus Arctic Cooler:

    Łukasz Dominikowski dokonał natomiast testu klimatyzera ewaporacyjnego Adler 3W1 4L AD 7906:

    Klimatyzer wodny – zalety i wady

    Podsumowując przedstawione do tej pory informacje, możemy zauważyć, iż klimatyzer ewaporacyjny ma zarówno swoje plusy, jak i minusy.

    Zalety

    • Niska cena
    • Niższy pobór energii elektrycznej  (w porównaniu z klimatyzacją stacjonarną i przenośną)
    • Brak potrzeby montażu rury odprowadzającej gorące powietrze
    • Trochę niższy niż w przypadku klimatyzatorów przenośnych poziom hałasu
    • Brak ryzyka przesuszenia powietrza

    Wady

    • Niska, często znikoma skuteczność
    • Ryzyko przewilżenia powietrza, a w konsekwencji rozwoju grzybów i pleśni
    • Konieczność zamrażania lodu lub chłodzenia wody

    Podsumowanie – czy warto kupić klimatyzer?

    Czy istnieją sytuacje, w których wybór klimatyzatora ewaporacyjnego można uznać za słuszny? Aby odpowiedzieć na to pytanie, sprawdźmy i przeanalizujmy powody skłaniające do zakupu tego urządzenia.

    1. Brak możliwości montażu stacjonarnej klimatyzacji i duża wrażliwość na hałasy

    W przypadku dużej wrażliwości na hałasy wybór cichszego urządzenia, jakim jest klimatyzer ewaporacyjny, wydaje się rozsądnym rozwiązaniem. Jednak wyjaśniliśmy już, że takie urządzenie może przynieść niewielką ulgę tylko wtedy, gdy ustawimy je tuż obok siebie. Jeśli porównamy głośność stojącego przy łóżku klimatora oraz oddalonego od niego klimatyzatora, wynik będzie zapewne zbliżony.

    2. Dysponowanie niskim budżetem

    Przeciętna cena klimatyzera wodnego jest niższa od średniej ceny klimatyzatora przenośnego. Z drugiej strony zakup klimatora to większy wydatek niż kupno wiatraka, a efekty działania tych dwóch urządzeń są zbliżone. Warto zatem rozważyć, czy inwestycja w klimatyzer na pewno się opłaci.

    2. Bardzo małe wymiary pomieszczenia,

    W bardzo małych pomieszczeniach ważne jest rozsądne wykorzystane przestrzeni. W takich warunkach idealnym rozwiązaniem wydaje się klimatyzer biurkowy. Niestety, trzeba zastanowić się nad tym, czy jego działanie będzie wystarczające, a jeśli tak, to czy lepszym wyborem będzie klimator, czy niepodnoszący wilgotności powietrza wentylator.

    Podsumowując, przydatność klimatyzatorów wodnych jest znikoma.

    Najpopularniejsze klimatyzery ewaporacyjne

    W przypadku decyzji o zakupie „klimatyzatora wodnego” warto zapoznać się krótkim opisem szczególnie popularnych modeli. Uszeregowaliśmy je od najtańszego do najdroższego, zatem miejsce w zestawieniu nie świadczy o możliwościach urządzenia.

    Rovus Arctic Cooler i Rovus Arctic Air Ultra

    Klimatyzery Rovus Arctic Cooler i Rovus Air Ultra

    (Klimatyzery Rovus Arctic Cooler i Rovus Air Ultra, źródło: materiały producenta)

    Klimatyzer Rovus Arctic Cooler i jego udoskonalona wersja Rovus Arctic Air Ultra zyskały sporą popularność dzięki dobrej reklamie i niskiej cenie.  Małe wymiary sprawiają, że urządzenia te można postawić np. na biurku. Według deklaracji producenta nowy wariant ma wyższą moc chłodniczą i przepływ powietrza (wynosi on 350 m³/h). Podmuch chłodnego powietrza jest tutaj odczuwalnie silniejszy niż w przypadku Rovus Arctic Coolera.

    Marka i modelRovus Arctic CoolerRovus Arctic Air Ultra
    Cenaaktualnie niedostępny109 zł (do Ceneo.pl)
    Przepływ powietrza  (m³/h)b.d.350
    Pobór mocy (W)b.d.b.d.
    Głośność (dB)b.d.do 52

    Blyss Rumbia

    Klimatyzer kolumnowy Blyss Rumbia z Castoramy, widok od przodu

    (Klimatyzer Blyss Rumbia, źródło: materiały producenta)

    Klimatyzer kolumnowy Blyss Rumbia to propozycja sklepu Castorama. Urządzenie wyposażone jest w 4-litrowy zbiornik na wodę. Jego przepływ powietrza sięga 1,83 m³/minutę (czyli 109,8 m³/h), co na tle innych klimatorów dostępnych w tym zestawieniu stanowi słaby wynik. Klimatyzerem Blyss Rumbia można sterować poprzez pilota, jednak zważywszy na miejscowe działanie klimatyzerów (zwłaszcza o tak niskim przepływie powietrza), jest on mało przydatny. Bardziej funkcjonalne wydają się kółka, które w razie potrzeby pozwolą szybko przestawić urządzenie.

    Marka i modelBlyss Rumbia
    Cena348 zł (Castorama.pl)
    Przepływ powietrza  (m³/h)109,8
    Pobór mocy (W)45
    Głośność (dB)55

    Sencor SFN 9011SL

    Klimatyzer Sencor SFN 9011S, widok od przodu

    (Klimatyzer Sencor SFN 9011SL, źródło: materiały producenta)

    Klimatyzer Sencor SFN 9011SL to to urządzenie łączące funkcje klimatora i wiatraka. Jego maksymalny przepływ powietrza szacowany jest na 13,3 m³/minutę, czyli 799,8 m³/h, a to już bardzo dobry wynik. Znalazły się tutaj udogodnienia takie jak timer, wskaźnik poziomu wody, kółka ułatwiające relokację oraz pilot.

    Marka i modelSencor SFN 9011SL
    Cena479 zł (Allegro.pl)
    Przepływ powietrza  (m³/h)799,8
    Pobór mocy (W)110
    Głośność (dB)66

    Adler AD 7906

    Klimator przenośny Adler AD 7906

    (Klimatyzer Adler AD 7906, źródło: materiały producenta)

    Klimatyzer przenośny Adler AD 7906 oferuje przepływ powietrza na poziomie 500 m³/h. Nie dorównuje zatem przedstawionej wcześniej propozycji marki Sencor, ale i tak wypada pod tym względem dobrze. W urządzeniu tym znalazła się funkcja swing. Zaletę stanowią również kółka, która ułatwiają zmianę lokalizacji klimatora.

    Marka i modelAdler AD 7906
    Cena499 zł (Allegro.pl)
    Przepływ powietrza  (m³/h)500
    Pobór mocy (W)60
    Głośność (dB)b.d.

    Ravanson KR-1011

     

    Klimator Ravanson KR 7010

    (Klimatyzer Ravanson KR-7010, źródło: materiały producenta)

    Klimatyzer ewaporacyjny Ravanson KR-1011 również oferuje funkcję swing. Lamelki poruszają się tutaj zarówno pionowo, jak i poziomo. Jednak jeśli chodzi o stosunek przepływu powietrza do ceny, urządzenie nie prezentuje się już tak dobrze. Podczas pracy w najwyżej prędkości przepływ wynosi 220 m³/h. W klimatyzerze Ravanson KR-1011 dostępne są kółka i timer, a sterowanie jest możliwe pilotem.

    Marka i modelRavanson KR-7010
    Cena499 zł (Allegro.pl)
    Przepływ powietrza  (m³/h)220
    Pobór mocy (W)60
    Głośność (dB)52

     

  • Oczyszczacze powietrza z nawilżaczem Oczyszczacz powietrza z nawilżaczem – polecane modele

    Wiele oczyszczaczy powietrza na rynku ma dodatkową funkcję jaką jest nawilżanie powietrza. To dobre rozwiązanie dla osób, które poszukują ochrony przed smogiem, a dodatkowo mają problem z wilgotnością powietrza.
    Zatem który oczyszczacz powietrza z nawilżaczem (2w1) wybrać, a może lepszym rozwiązaniem jest wybór oddzielnego oczyszczacza oraz oddzielnego nawilżacza. Na te pytania odpowiem w tym artykule.

    Oczyszczacz powietrza z nawilżaczem

    Na rynku wiele producentów zdecydowało się na połączenie oczyszczania z jednoczesnym nawilżaniem powietrza. Jest to wygodne dla osób, które mają mało miejsca lub poszukują jednego wielofunkcyjnego urządzenia. Wśród najpopularniejszych oczyszczaczy pojawia się Philips, Sharp czy Panasonic.

    Oczyszczacze powietrza z nawilżaczem (2w1) zawierają ten sam zestaw skutecznych filtrów na smog czyli filtr HEPA, węglowy co oddzielne oczyszczacze powietrza, tylko tu pojawił się zbiornik z wodą. Powietrze przechodzi przez zestaw filtrów, a dodatkowo przepływa przez filtr wodny, zatem do powietrza dostaje się nawilżone powietrze. Dlatego też można oczyszczać powietrze z jednoczesnym jego nawilżaniem.


    Tutaj warto wiedzieć, że nawilżacz powietrza można wyłączyć (wybierając samo oczyszczanie) lub też pozostawić pusty zbiornik na wodę.
    Wiele również oczyszczaczy powietrza z nawilżaczem posiadają jonizację np. Sharp, Panasonic (więcej o jonizacji można przeczytać w artykule: Jonizacja w oczyszczaczach powietrza).

    W każdym urządzeniu, które ma styczność z wodą należy dbać o dużą higienę urządzenia. W tym wypadku należy dbać szczególnie i nie, a filtry mogą łapać brzydki zapach. Sama higiena nawilżacza, a dokładniej zbiornika na wodę i rozsuwaną tackę nie jest trudna, wystarczy raz dziennie uzupełnić czystą wodą, a 1 w tygodniu przemyć wodą z mydłem. Filtr wody należy do droższych spraw, dlatego tutaj większość producentów zaleca kąpiel w kwasku cytrynowym usuwającym zapachy.

    Czy można uznać, że oczyszczacze powietrza z nawilżaczem (2w1) są rozwiązaniem idealnym? Nie zawsze.

    Takie oczyszczacze powietrza mają dużą wadę których nie posiadają oddzielne oczyszczacz bez funkcji nawilżania. Większość z nich wykorzystuje czujniki kurzu, które są mniej czułe na najmniejsze cząsteczki czyli pył PM2,5 (pył ten jest kilkukrotnie mniejszy niż przeciętna cząsteczka kurzu).

    Z tego powodu często będą wolniej oczyszczały powietrze niż te wyposażone w odpowiedni czujnik. Dlatego tego typu rozwiązanie nie jest polecane osobom, które mieszkają w zasmogowanej okolicy (na tej mapie możesz sprawdzić stan smogu).

    Oczyszczacz powietrza z nawilżaczem – wady i zalety

    ZALETY
    • Wielofunkcyjność
    • Duża wydajność nawilżacza powietrza
    • Ten sam zestaw filtrów co oddzielne oczyszczacze
    • Oszczędność miejsca (1 urządzenie zamiast 2)

    WADY
    • Wyższa cena
    • Drogie filtry wymienne
    • Najczęściej oczyszczacze powietrza słabiej sobie radzą z usuwaniem smogu (wymagana kontrola z czujnikiem zewnętrznym)
    • W większości oczyszczaczy 2w1 brak czujników pyłu PM2,5

    Przejdź do polecanych oczyszczaczy powietrza z nawilżaczem

    Komu zaleca się takie rozwiązanie?

    • głównie osobom, które mają duży problem z wilgotnością powietrza (najlepiej mierzyć zimą, bo jest największy problem z wilgotnością powietrza – min. to 40%, zaś max. 60%. Idealną i zdrowym poziomem nawilżenia jest 50%). Nawilżacz powietrza w takich oczyszczaczach dzięki dużemu wiatrakowi potrafi szybko i skutecznie nawilżyć powietrze.
    • osobom, które potrzebują oczyszczacza powietrza do małego pomieszczenia. W małym pokoju np. dziecięcym czy sypialni ciężko zmieścić 2 osobne urządzenia.
    • osobom szukającym wielofunkcyjnego urządzenia
    • alergikom

    Zestaw: oczyszczacz powietrza + nawilżacz

    ZALETY
    • Oczyszczacze powietrza skuteczniej usuwają zanieczyszczenia
    • Cena

    WADY
    • Zajmuje więcej miejsca

    Przejdź do polecanych i najbardziej opłacalnych zestawów

    Z kolei połączenie osobnych urządzeń często jest tańsze, skuteczniejsze pod względem usuwania smogu dzięki dokładnym czujnikom pyłów PM2,5.

    Niezależnie od wyboru urządzenia czy to będzie oczyszczacz powietrza z nawilżaczem czy oddzielny nawilżacz, należy pamiętać o zachowaniu higieny.

    Oczyszczacz powietrza z nawilżaczem (2w1) – polecane modele

    Oczyszczacze powietrza z nawilzaczem Sharp KC-d40 i obok Philips ac2729
    Oczyszczacze powietrza z nawilżaczem. Od lewej: Sharp Kc-D40EUW i Philips AC2729/50

    Oczyszczacze powietrza Sharp to najpopularniejsze modele z rozwiązań 2w1. Charakteryzują się cichą i energooszczędną pracą. W ofercie posiadają niemal wszystkie modele z nawilżaczem, a ilość serii (KC-A, KC-D i KC-G) pozwala na dopasowanie oczyszczacza do własnych potrzeb. Oczyszczacze posiadają opatentowaną technologię Plasmacluster, która wspomaga oczyszczanie.

    Seria Sharp KC-A:

    Seria Sharp KC-A wyróżnia się cichą pracą i najwydajniejszymi nawilżaczami powietrza ze wszystkich serii. Ich tryb automatyczny działa na podstawie czujnika kurzu (KC-A40) oraz brzydkiego zapachu i kurzu (KC-A50 i KC-A60). Ze względu na niską skuteczność w wyłapywaniu pyłów PM2,5 i stosunkowo wysokiej cenie (1599 – 2290 zł), zalecamy serię KC-D.

    Seria KC-D:

    SHARP KC-D40EUW oczyszczacz powietrza z nawilżaczem

    Sharp KC-D40EUW

    Powierzchnia do 27 m²
    Cena: 1499 zł

    Wydajność oczyszczania: 216 m³/h
    Wydajność nawilżania: 440 ml/h
    Zbiornik na wodę: 2,5 L
    Czujnik: kurzu, temperatury, wilgotności

    SHARP KC-D40EUW oczyszczacz powietrza z nawilżaczem

    Sharp KC-D60EUW

    Powierzchnia do 48 m²
    Cena: 2199 zł

    Wydajność oczyszczania: 396 m³/h
    Wydajność nawilżania: 660 ml/h
    Zbiornik na wodę: 3 L
    Czujnik: przykrego zapachu, pyłów, temperatury i wilgotności

    przód oczyszczacza powietrza sharp kc-g50euw

    Sharp KC-G50EUW

    Powierzchnia do 38 m²
    Cena: 2499 zł

    Wydajność oczyszczania: 306 m³/h
    Wydajność nawilżania: 450 ml/h
    Zbiornik na wodę: 3 L
    Czujnik: PM2,5, przykrego zapachu, pyłów, temperatury, wilgotności, światła, ruchu

    Oczyszczacz powietrza Panasonic F-VXR90G

    Panasonic F-VXR70G-K

    Powierzchnia do 46 m²
    Cena: 2199 zł

    Wydajność oczyszczania: 371 m³/h
    Wydajność nawilżania: 700 ml/h
    Zbiornik na wodę: 3,5 L
    Czujnik: kurzu, wilgotności, zapachu, ruchu i światła

    Oczyszczacz Panasonic F-VXR70G-K można polecić osobom, w tym alergikom i astmatykom, które poszukują dobrego nawilżenia, duży zbiornik wody zapewnia 5 h nieprzerwanej pracy.

    Oczyszczacz powietrza jest mniej czuły niż w przypadku oczyszczaczy powietrza bez funkcji nawilżania. Rekomendujemy kontrolę pracy oczyszczacza wraz z zewnętrznym czujnikiem, aby sprawdzić czy oczyszczacz nie dopuszcza do wysokich stężeń pyłów PM2,5.

    oczyszczacz powietrza Ideal AP 35H front

    Ideal Ap35h

    Powierzchnia do 37 m²
    Cena: 2000 zł

    Wydajność oczyszczania: 300 m³/h
    Wydajność nawilżania: 300 ml/h
    Zbiornik na wodę: 2,5 L
    Czujnik: pyłów, wilgotności

    oczyszczacz Philips ac2729 ze zbiornikiem wody
    Oczyszczacz powietrza z nawilżaczem Philips AC2729/50

    Oczyszczacz powietrza Philips AC2729/50 widoczny od przodu

    Philips AC2729/50

    Powierzchnia do 31 m²
    Cena: 1799 zł

    Wydajność oczyszczania: 250 m³/h
    Wydajność nawilżania: 500 ml/h
    Zbiornik na wodę: 2 L
    Czujnik: pyłów, wilgotności

    Oczyszczacz powietrza Philips AC2729/50 widoczny od przodu

    Philips AC3829/10

    Powierzchnia do 38 m²
    Cena: 2289 zł

    Wydajność oczyszczania: 310 m³/h
    Wydajność nawilżania: 500 ml/h
    Zbiornik na wodę: 2 L
    Czujnik: pyłów, wilgotności

    Zestaw: oczyszczacz powietrza + nawilżacz

    Klarta Forste 3 i Klarta Humea przód

    Klarta Forste 3 i Klarta Humea

    Powierzchnia do 35 m²
    Cena: 1180 zł

    Cena zestawu: 699 zł + 489 zł
    Wydajność oczyszczania: 300 m³/h (Klarta Forste 3)
    Wydajność nawilżania: 300 ml/h (Klarta Humea)
    Zbiornik na wodę: 3 L

    Najbardziej opłacalny zestaw z zestawienia.

    Klarta Forste 3 i Klarta Humea to zestawienie dwóch najlepiej ocenionych pod względem opłacalności urządzeń w naszym rankingu. Zarówno oczyszczacz powietrza Klarta Forste 3 jak i nawilżacz Klarta Humea oferują najlepszy stosunek możliwości do ceny.

    Klarta Forste 3 posiada dobrze skonfigurowany tryb automatyczny uwzględniajacy stężenie pyłu zawieszonego PM 2,5, filtr HEPA, 4 tryby prędkości i 5 wersji kolorystycznych. Do tego posiada on zwiększoną wydajność, osiągając współczynnik CADR równy 300 m³/h, cechując się przy tym cichszą pracą (24 – 54 dB) i niższym poborem prądu.

    Dla kogo?

    Dla osób, których smog jest głównym problemem, a mapa Airly pokazuje czerwone punkty. Oczyszczacz, dzięki rygorystycznemu trybu automatycznego w szybkim tempie usunie pyły z powietrza, a nawilżacz będzie skuteczny do 35 m2.

    Oczyszczacz powietrza Xiaomi Air Purifier 3 i nawilzacz powietrza Xiaomi Pure Evaporative 4L

    Xiaomi Air Purifier 3H i Xiaomi SmartMi Pure Evaporative 4L

    Powierzchnia do 35 m²
    Cena: 1348 zł

    Cena zestawu: 719 zł + 649 zł
    Wydajność oczyszczania: 380 m³/h (Xiaomi Air Purifier 3H)
    Wydajność nawilżania: 240 ml/h (Xiaomi Pure Evaporative 4L)
    Zbiornik na wodę: 4 L

    Drugi pod względem opłacalności zestaw w tym zestawieniu. Obydwa urządzenia oferują przyzwoitą wydajność w stosunku do ceny. Nawilżacz Pure Evaporative 4L zajmuje nawet drugie miejsce w naszym rankingu nawilżaczy powietrza. Podobnie jak Klarta Humea, nawilżacz Xiaomi może być zdalnie sterowany. Przegrywa nieznacznie pod względem wydajności.

    Minusem urządzeń Xiaomi jest ich mało restrykcyjny stosunek do zanieczyszczeń, co przekłada się na ospałe działanie trybów automatycznych. Urządzenia przystosowane są na rynek chiński, gdzie panują znacznie luźniejsze normy jakości powietrza. Dlatego też zalecamy użytkownikom samodzielną automatyzację. Jak to zrobić wyjaśniamy w poradniku Konfiguracja automatyzacji w oczyszczaczach powietrza Xiaomi.

    Dla kogo?

    Dla osób, które lubią mieć kontrolę nad sytuacją. Zsynchronizowanie urządzeń z aplikacją MiHome pozwala sterować oczyszczaczem, jak i nawilżaczem z każdego miejsca w domu i poza nim.

    Philips AC3256/10 i Philips HU4816/10

    Powierzchnia do 40 m²
    Cena: 2065 zł

    Cena zestawu: 1396 zł + 669 zł
    Wydajność oczyszczania: 401 m³/h (Philips AC3256/10)
    Wydajność nawilżania: 300 ml/h (Philips HU4816/10)
    Zbiornik na wodę: 4 L

    Philips jest jednym z czołowych producentów nawilżaczy ewaporacyjnych. W jego ofercie znaleźć możemy kilka godnych polecenia modeli. My postanowiliśmy skupić się na HU4816/10, oferującym przyzwoitą wydajność nawilżania oraz duży, 4-litrowy zbiornik na wodę. Nawilżacz jest też dość cichym urządzeniem, generującym zaledwie 35 dB.

    Gorzej wypada pod tym względem oczyszczacz. Philips AC3256/10 w trybie nocnym wytwarza 33 dB, maksymalna głośność urządzenia to 64 dB. Urządzenia Philipsa nie należą też do najtańszych – kupując zestaw będziemy musieli zapłacić ok. 2000 zł. Na uwagę zasługuje za to ciekawy tryb antyalergenowy w oczyszczaczu oraz czułe czujniki, które ułatwią pozbycie się popularnych alergenów.

    Dla kogo?

    Powyższy zestaw może przypaść do gustu przede wszystkim osobom, które borykającym ze zbyt suchym powietrzem. Nawilżacz HU4816/10 to jedno z najbardziej wydajnych urządzeń na rynku. Urządzenia sprawdzą się w biurach czy mieszkaniach ok. 40 m².

    Philips AC1214/10 i Philips HU4803/01

    Powierzchnia do 30 m²
    Cena: 1570 zł

    Cena zestawu: 1099 zł + 471 zł
    Wydajność oczyszczania: 270 m³/h (Philips AC1214/10)
    Wydajność nawilżania: 220 ml/h (Philips HU4803/01)
    Zbiornik na wodę: 2 L

    Przeznaczony do około 30 zestaw może być nieco tańszą propozycją koncernu z Eindhoven. Philips AC1214/10 to jeden z podstawowych modeli firmy. Posiada on niezłą relację wydajności do ceny oraz umożliwia wygodne zdalne sterowanie za pomocą aplikacji Air Matters. Nawilżacz HU4803/01 może nie poraża wydajnością. Jest natomiast dość cichym i energooszczędnym urządzeniem.

    Dla kogo?

    Prezentowany zestaw skierowany jest raczej do niewymagających klientów, oczekujących przede wszystkim sprawdzonych urządzeń z podstawową gamą funkcji. Biorąc jednak pod uwagę łączną cenę zestawu, warto rozważyć zwrócić uwagę również na tańszą Klartę i Xiaomi.

    Dlaczego warto oczyszczać powietrze?

    Oczyszczacze powietrza to urządzenia, które filtrują powietrze, zatrzymując zanieczyszczenia w formie stałej, jak i gazowej. Zasysając powietrze ze środka, urządzenie filtruje je za pomocą kilku filtrów, zostawiając zanieczyszczenia w środku, a na zewnątrz wypuszczając czyste, zdrowe powietrze.

    W ten sposób pomieszczenia stają się wolne od smogu, pyłków, pleśni chorobotwórczych bakterii i wirusów czy wielu nieprzyjemnych zapachów.

    Dlaczego warto nawilżać powietrze?

    Skupiając się na oczyszczaniu powietrza, wiele osób zapomina o odpowiedniej wilgotności. Tymczasem wpływa ona nie tylko na nasze samopoczucie, ale również zapobiega wielu chorobom układu oddechowego, problemom z włosami czy skórą.

    Wysuszone śluzówki gardła i nosa stają się mniej odporne, co prowadzi do częstszych  przeziębień czy zapaleń górnych dróg oddechowych. Zbyt suche powietrze wysusza również skórę, osłabia włosy, powoduje zaczerwienienia oczu, bóle głowy czy bezsenność.

    Za optymalny poziom wilgotności w pomieszczeniu przyjmuje się 40-60%.

    W trakcie sezonu grzewczego poziom ten spada często poniżej 20%. Dlatego też w obliczu zimy, warto pomyśleć o zakupie nawilżacza powietrza.

    Jak sprawdzić wilgotność powietrza?

    Najprostszym sposobem jest zakup higrometru (wilgotnościomierza). Urządzenie to można nabyć za około kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych (w zależności od modelu) w sklepach internetowych, jak i marketach budowlanych typu Castorama. Większość nowoczesnych higrometrów pozwala zmierzyć wilgotność względną, bezwzględna, jak i temperaturę punktu rosy. Sami możemy również zaobserwować ogólny poziom wilgotności w otoczeniu. Jeżeli jest zbyt niski, będziemy odczuwać wspomniane wyżej problemy skórne i oddechowe. Zbytnie nawilżenie z kolei objawia się często charakterystycznymi kroplami wody na oknach, widocznymi szczególnie po nocy, długo schnącym praniem czy w skrajnych przypadkach skupiskami grzybów i pleśni na ścianach.

    Ceny na dzień: 15.05.2020

    Autor: Dominika Kahl

  • światło UV w laboratorium Lampa UV w oczyszczaczu powietrza, dlaczego nie warto?

    Oczyszczacze powietrza z lampami UV przedstawiane są często jako urządzenia stworzone do eliminowania wirusów i drobnoustrojów w domowym zaciszu. Wzmożone działania marketingowe widać szczególnie podczas obecnej pandemii SARS CoV-2. Czy stosowanie światła UV w małych, przenośnych urządzeniach, jakimi są oczyszczacze powietrza, ma sens? Czy warto zainwestować w oczyszczacz z lampą UV?

    Czym jest światło UV?

    Światło UV wykorzystywane było w celach medycznych już od dawna. Za jego pomocą leczono choćby osoby chore na gruźlicę. Znaleźć można również zapiski, jakoby w 1908 roku we Francji fale światła UV stosowane były do oczyszczania wody miejskiej.

    Tyle historii. Aby zrozumieć jednak czym jest i jak działa światło UV, warto wiedzieć jak powstaje fala światła. Tworzą ją fotony, które przemieszczając się, drgają w różne strony, tworząc falę. Im szybsze drgania, tym krótszy dystans pomiędzy poszczególnymi falami. Im wolniejsze, tym dłuższy. Opisywany dystans to długość fali świetlnej. Dłuższe fale, o słabszych drganiach, niosą ze sobą mniej energii. Krótsze zaś więcej.

    Poniższa tabelka przedstawia długość fal poszczególnych rodzajów światła

    PasmoUltrafioletŚwiatło widzialnePodczerwień
    Długość faliponiżej 350 nm400–700 nmPowyżej 700 nm

    Z tabeli dowiadujemy się więc, iż wiązki światła UV niosą ze sobą najwięcej energii elektromagnetycznej, która uwalniana zostaje przy kontakcie z jakąkolwiek napotkaną cząsteczką.

    Światło UV a DNA komórek

    Wśród światła ultrafioletowego wyróżnia się również 3 rodzaje pasm, różniących się długością fal, a więc i ilością przekazywanej energii. Najdłuższe z nich to fale UV-A, najkrótsze UV-C, których długość mieści się w zakresie od 100 do 280 nm, transmitując najwięcej energii.

    Zmiany w DNA pod wpływem światła UV
    Ilustracja przedstawiająca zmiany w DNA

    (Źródło: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fd/DNA_UV_mutation.svg)

    Energia przekazywana przez wiązki UV-C jest w stanie zmieniać DNA komórek. Obserwujemy to chociażby opalając się w ostrym słońcu. Piekące, czerwone plamy na podrażnionej skórze to efekt zmian w DNA komórek  skóry.

    Analogicznie, oddziałując na bakterie i wirusy, światło UV jest w stanie przerwać ich łańcuch DNA, prowadząc do dezaktywacji szkodliwego mikroorganizmu. Stąd też ogromna popularność technologii UV w medycynie czy kosmetologii. Urządzenia stosowane w laboratoriach, czy na salach operacyjnych, znacznie różnią się jednak od tych wykorzystywanych w domach.

    W zależności od rodzaju emitera (fosforowy lub kwarcowy), emitowane światło może być niebieskie lub niewidoczne dla ludzkiego oka. Zazwyczaj, w domach stosuje się wysokociśnieniowe lampy rtęciowe.

    Oczyszczacz powietrza z lampą UV – czy warto?

    Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) wypowiada się o lampach UV dość krytycznie. W broszurze poświęconej metodom oczyszczania domowego powietrza (Portable Air Cleaners, Furnace and HVAC Filters) przeczytać możemy m.in., iż technologia ta „wydaje się za mało efektywna, aby móc ją stosować jako samodzielne rozwiązanie.

    Używając UVGI (naświetlania bakteriobójczymi promieniami UV), należy traktować tę technologię jako ewentualny dodatkowy system filtracji, a nie zastępstwo dla tradycyjnych metod neutralizacji cząstek stałych. Ponieważ UVGI nie zatrzymuje ani nie usuwa cząstek stałych” (CDC 2003).

    Kluczową kwestią jest tutaj zbyt krótki czas oraz zbyt mała moc naświetlania, aby móc mówić o skutecznej metodzie pozbywania się zarodników bakterii oraz pleśni z otoczenia.

    (Źródło: https://www.epa.gov/sites/production/files/2018-07/documents/residential_air_cleaners_-_a_technical_summary_3rd_edition.pdf)

    W podobnym tonie wypowiada się Instytut Technologiczno-Przyrodniczy Oddziału w Poznaniu. Prowadzone badanie dotyczyło wprawdzie skuteczności promieniowania UV-C w usuwaniu skażeń bakteriologicznych z powierzchni jaj.

    Głównym przesłaniem były silna moc oraz długi czas ekspozycji wynoszący nawet kilkadziesiąt minut, które umożliwiały skuteczną eliminację bakterii.

    Światło UV a alergeny

    Promieniowanie UV jest również bezradne w obliczu alergenów: kurzu, sierści, naskórka czy zarodników pleśni.

    W żaden sposób nie zmniejszy ono też stężenia szkodliwych gazów: dymu papierosowego czy lotnych związków organicznych (formaldehydu, toluenu, benzenu i innych). Co więcej, w przypadku LZO promieniowanie UV może prowadzić do zwiększonej ich emisji.

    Lampa UV – czysty filtr, nie powietrze

    Kilka sekund, w trakcie których powietrze przepływ przez oczyszczacz to stanowczo zbyt mało, aby kompaktowa lampa o niewielkiej mocy była w stanie zneutralizować jakiekolwiek drobnoustroje w otoczeniu.

    Dlatego też lampy UV mogą jedynie sterylizować filtry w oczyszczaczach, co nie jest absolutnie konieczne do ich prawidłowego funkcjonowania. Chcemy w tym miejscu zdementować częste przekonanie, jakoby niewielkie lampy w oczyszczaczach jakkolwiek zwiększały sterylność pomieszczenia.

    Oczyszczacze z UV – uważaj na internetowe aukcje

    Oczyszczacze powietrza z lampami UV od lat pojawiają się na różnych portalach aukcyjnych.

    Przestrzegamy przed wszystkimi ogłoszeniami, które reklamują UV jako element filtracji pomieszczenia. W szczególności zaś pragniemy ostrzec przed sprzedawcami, próbującymi dystrybuować swoje urządzenia jako środek walki z wirusami.

    W dobie trwającego zagrożenia epidemicznego wirusem SARS CoV-2, zauważyliśmy wzrost liczby aukcji oferujących oczyszczacze z lampami UV.

    Nie chcemy potępiać działania sprzedawców. Treści prezentowane w poszczególnych aukcjach są bowiem często bezrefleksyjnie powielane, a błędy merytoryczne mogą wynikać z niewiedzy.

    Piętnujemy natomiast treści, które wprowadzają w błąd użytkowników. Dlatego też postanowiliśmy anonimowo pokazać kilka z nich.

    Przykładowe mity z Allegro (ogłoszenia znalezione 27.04.2020)

    Mity dotyczące skuteczności lampy UV

    MIT: Lampa UV niszczy wyżej wymienione drobnoustroje tylko przy odpowiednio długim działaniu. Kilka sekund ekspozycji na przepływające zanieczyszczenia to stanowczo za mało, aby mówić o trwałej neutralizacji.

    Mity dotyczące skuteczności lampy UV

    MIT: Podobnie jak powyżej, „właściwości antybakteryjne” mogą dotyczyć co najwyżej powierzchni filtrów w urządzeniu.

    Mity dotyczące skuteczności lampy UV

    MIT: Lampa UV nie usuwa zarodników grzybów. Podobnie jak w powyższych przypadkach, lampa nie ma możliwości usunięcia mikroorganizmów z otoczenia.

    Oczyszczacz powietrza z lampą UV – za i przeciw

    Zalety lamp UV w oczyszczaczachWady lamp UV w oczyszczaczach
    Niskie koszty utrzymaniaBardzo mała moc
    Sterylizacja filtra – może być przydatna w oczyszczaczach 2w1, zapobiegając potencjalnie rozwojowi bakterii i wirusów w wodzieKrótki czas naświetlania
    Niska skuteczność w neutralizacji bakterii i wirusów
    Nieskuteczne wobec typowych zanieczyszczeń stałych: pyłów zawieszonych, roztoczy kurzu domowego, sierści, zarodników grzybów i pleśni
    Nieskuteczne wobec LZO
    Mogą generować niewielkie ilości ozonu (O3)

    Lampa UV w oczyszczaczach powietrza może być stosowana jedynie jako wsparcie dla tradycyjnych metod filtracjifiltr HEPA + węglowy.

    „Odpowiednio zaprojektowana, lampa może potencjalnie neutralizować niewielką ilość bakterii, wirusów oaz pleśni, jednak nie jest w stanie usunąć zarodników bakterii czy pleśni” (Kowalski & Bahnfleth, 2000).

    Technologia ta będzie również bezradna w obliczu pyłów zawieszonych PM2,5 czy PM10, roztoczy kurzu domowego, sierści oraz lotnych związków organicznych.

    Ponadto, niektóre modele, pozbawione odpowiednich osłon, mogą generować (w procesie fotolizy) szkodliwy dla organizmu ozon.

    Autor: Maciej Kluba

    Źródła:

    1. https://www.epa.gov/sites/production/files/2018-07/documents/residential_air_cleaners_-_a_technical_summary_3rd_edition.pdf
    2. http://yadda.icm.edu.pl/baztech/element/bwmeta1.element.baztech-article-BAR0-0062-0016
    3. https://www.researchgate.net/publication/289100700_UVGI_Design_basics_for_air_and_surface_disinfection

    Obserwuj nas 🙂

  • Czy oczyszczacz powietrza usuwa kurz?

    Wbrew powszechnej opinii kurz to nie tylko złuszczony naskórek, sierść czy odchody roztoczy, ale dziesiątki różnych substancji działających drażniąco na nasz układ oddechowy i odpornościowy. W szczególności narażone na niego są dzieci oraz alergicy. Jakie są sposoby na pozbycie się kurzu z mieszkania?

    Kurz w domu

    Szukając odpowiedzi na powyższe pytanie, trafiamy na definicję Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która określa kurz jako mieszaninę cząstek stałych o średnicy do 100 µm. Na pierwszy rzut oka wygląda to dość enigmatycznie. Czym są bowiem „cząstki stałe o średnicy do 100 µm”?

    Co znajduje się w kurzu?

    Skład kurzu może być różny w zależności od rodzaju pomieszczenia, lokalizacji, piętra, na którym położony jest lokal, obecności zwierząt, dzieci, kwiatów, typu stolarki okien, rodzaju mebli i wielu innych czynników. Składa się on przede wszystkim z drobnych odpadów organicznych i nieorganicznych, jak również mikroorganizmów, które żywią się choćby naszymi włosami i sierścią zwierząt.

    W zbiorczym badaniu Consumer Product Chemicals in Indoor Dust naukowcy wykazali, że w skład kurzu wchodzić może (w różnym zakresie) nawet 45 substancji chemicznych. Substancje te tworzą m.in. 

    • złuszczony naskórek
    • włosy
    • żywe roztocza
    • odchody roztoczy
    • bakterie takie jak: Bacillus,  Staphyloccus czy Micrococcus
    • grzyby, pleśnie i ich zarodniki
    • martwe owady
    • jaja i odchody owadów
    • pyłki roślin
    • resztki kosmetyków, środków czystości, środków chemicznych
    • zanieczyszczenia przyniesione z zewnątrz na butach – ziarna piasku, ziemi

    Wpływ kurzu na zdrowie

    Wpływ kurzu na zdrowie jest dość indywidualną kwestią. U jednych nie przełoży się w żaden sposób na zdrowie i samopoczucie. U innych zaś wywoła silną reakcję alergiczną, która nieleczona może prowadzić do astmy oskrzelowej.

    Alergia na kurz

    Reakcja alergiczna jest oczywiście najczęściej występującym schorzeniem w przypadku kurzu. W większości przypadków wywołują ją roztocza kurzu domowego oraz produkty przemiany materii owadów (mogą to być również ich odnóża i martwe ciała). W kłębkach kurzu ukryta jest też sierść zwierząt, jak również zarodniki grzybów i pleśni (Alternaria, Cladosporium, Aspergillus, Penicillium).

    Do najczęstszych objawów alergicznych należą:

    • Nieżyt nosa (przewlekły katar, któremu może towarzyszyć kichanie)
    • kaszel (zazwyczaj suchy, napadowy)
    • duszności
    • ucisk w klatce piersiowej
    • zmiany skórne
    • swędzenie
    • zapalenie spojówek
    • intensywne łzawienie
    • ból głowy i/lub zatok.

    Długotrwałe oddychanie zakurzonym powietrzem może prowadzić do przewlekłych chorób układu oddechowego, na czele z astmą oskrzelową. Osłabia również nasz układ odpornościowy, dlatego częściej doświadczamy chorób górnych dróg oddechowych. W ich przypadku prawdziwe podłoże może być trudne do zidentyfikowania.

    Alergia przypomina bowiem w objawach przeziębienie (stan podgorączkowy, kaszel, nieżyt nosa). Często więc są to symptomy na tyle błahe, że przyzwyczajamy się do życia z nimi. Niepokojem napawają nas dopiero napady kaszlu czy duszności, które często prowadzą do konsultacji alergologicznej, gdzie dowiadujemy się o towarzyszącym nam uczuleniu.

    ranking oczyszczaczy baner

    Czy kurz może być też pożyteczny?

    Tak, jeśli weźmiemy pod uwagę kwestię odporności. Potrzebujemy bowiem kontaktu z mikroorganizmami, aby wzmacniać swój układ odpornościowy.

    Wśród alergików znaleźć można spore grono osób, w przypadku których ekspozycja na kurz zadziałała jak naturalna szczepionka, zmniejszając objawy alergii.

    Zakurzony filtr wstępny w oczyszczaczu powietrza
    Zakurzony filtr wstępny w oczyszczaczu powietrza Klarta Forste 3.

    Oczyszczacz powietrza używany we Wrocławiu od ok. 5 miesięcy na 20 m2, najczęściej pracujący w trybie auto. Mieszkanie zlokalizowane na peryferiach Wrocławia, blisko ulicy.

    Jak wyeliminować kurz z domu?

    Szacuje się, że na powierzchni 1 m2 żyje około 10 tysięcy roztoczy kurzu domowego. Przy 40-metrowym mieszkaniu, liczba samych cząsteczek roztoczy może więc wynosić ok. 400 tys. Najbardziej uciążliwe roztocza stają się w sezonie grzewczym, sprzyjającym namnażaniu się tych mikroorganizmów.

    Oczyszczacz powietrza

    Zakurzony filtr 360 ° w oczyszczaczu powietrza Xiaomi Air Purifier 2s (EU)

    Oczyszczacz powietrza pracuje we Wrocławiu na 10 m2 w sypialni u P. Pawła i Moniki, ze względu na brak automatyzacji, oczyszczacz pracuje na dostosowanym trybie favorite (14-25 m2). Mieszkanie znajduje się w bloku oddalonym od głównej ulicy.

    Najskuteczniejszym, obok odkurzaczy, narzędziem do walki z kurzem są oczyszczacze powietrza. Urządzenia te stworzono, by redukować zanieczyszczenia, których nie widać gołym okiem

    Nie rekomendujemy oczyszczacza powietrza jako remedium na kurz. Pomaga, ale nie usuwa całości kurzu z pomieszczenia.

    Oczyszczacze powietrza świetnie sprawdzą się w przypadku smogu, zneutralizują również unoszące się w powietrzu roztocza kurzu domowego, pyłki roślin, elementy naskórka, włosów, sierści i inne elementy tworzące kurz.

    Wszystko za sprawą wiatraka, który wymusza zwiększony przepływ powietrza oraz odpowiednich filtów w urządzeniu. Intensywna cyrkulacja powietrza wznieca drobinki kurzu, które następnie zasysane są do urządzenia, gdzie osiadają na powierzchniach filtrów.

    Choć obecnie wyróżniamy wiele rodzajów filtrów (m.in. HEPA, elektrostatyczny, wodny), najskuteczniejszym w walce z drobnymi cząsteczkami jest filtr HEPA.

    Zakurzony filtr HEPA na tle oczyszczacza powietrza Klarta Forste 3
    Filtr HEPA w oczyszczaczu powietrza Klarta Forste 3

    Filtr HEPA wykonany z gęsto plecionych włókien polimerów – polipropylenu lub politereftalanu etylenu stanowią szczelną blokadę dla cząsteczek o wielkości nawet 0,01 mikrona.

    Filtr HEPA sobie więc z zatrzymywaniem cząsteczek o średnicy 70 razy mniejszej od ludzkiego włosa. I radzą sobie z tym naprawdę nieźle, osiągając skuteczność od 95 do 99,995%. Więcej o filtrze HEPA przeczytasz w poradniku „Filtry HEPA w oczyszczaczach powietrza”.

    Filtry do oczyszczacza powietrza
    Zestaw filtrów: wstępny, węglowy, HEPA

    Jonizacja a usuwanie kurzu?

    Wbrew niektórym źródłom polecającym jonizację jako skuteczny sposób na pozbycie się kurzu, niestety sam jonizator nie jest w stanie zneutralizować cząsteczek roztoczy.

    Potwierdza to badanie opublikowane w roku 2012 na łamach Asian Pacific Journal of Tropical Biomedicine, gdzie analizowano skuteczność jonizacji w usuwaniu dwóch bardzo popularnych odmian roztoczy (Dermatophagoides pteronyssinus i Dermatophagoides farinae)

    W warunkach laboratoryjnych zestawiono ze sobą komercyjny jonizator oraz wspomniane odmiany roztoczy. Neutralizacja roztoczy na zadowalającym poziomie (ok. 80%) nastąpiła dopiero po 24h pracy jonizatora.

    (źródło: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3609258/)

    W tym miejscu warto podkreślić, że dane te uzyskano poddając jonizacji cząsteczki roztoczy dryfujące swobodnie w powietrzu. W przypadku zaś tych ukrytych w materacach czy zasłonach, skuteczność ta zdecydowanie spada – ok. 10% po 24 godzinach, ok. 65% po 72h.

    Oczyszczacze powietrza na kurz – polecane urządzenia

    Poszukując oczyszczacza powietrza do pomieszczenia, należy pamiętać, że im większa wydajność oczyszczacza powietrza, tym lepiej będzie zbierał kurz.

    Dobrą praktyką jest dobieranie oczyszczacza powietrza z zapasem wydajności, nigdy na „styk”. Oczyszczacz będzie pracował wydajnie, ale ciszej.

    Przykład: W przypadku oczyszczacza powietrza Winix Zero deklarowana powierzchnia przez producenta to 99 m². Według nas, oczyszczacz powinien pracować na max. 57 m². Dobierając go do mniejszego pokoju o powierzchni do 40 m², oczyszczacz będzie lepiej zbierał kurz, wywołując duży przepływ powietrza.

    Oczyszczacz powietrza do sypialni

    Jeśli poszukujesz oczyszczacza do standardowej wielkości pokoi – ok. 15-30 m2, sprawdź przede wszystkim:

    Klarta Forste 3 Silver oczyszczaczKlarta Forste 3 – cena: 699 zł, jonizacja (deklarowany metraż: ok. 38 m2)

    Przód oczyszczacza Philips Ac2887/10Philips AC2887/10 – cena: 1359 zł (deklarowany metraż: ok. 42 m2)

    Przód oczyszczacza powietrza Panasonic F-VXR35GPanasonic F-VXR35G – cena: 799 zł, nawilżacz i jonizacja (deklarowany metraż: ok. 22,5 m2)

    toshiba-caf-x33xpl-gora-frontToshiba CAF-X33XPL – cena: 499 zł (deklarowany metraż: ok. 24 m2)

    Oczyszczacz powietrza do salonu

    W przypadku dużych otwartych przestrzeni, np. salon z kuchnią czy biuro, polecamy m.in.:

    oczyszczacz powietrza Klarta Stor Black przódKlarta Stor – cena: 1099 zł, jonizacja (deklarowany metraż: ok. 72 m2)

    Oczyszczacz powietrza Electrolux PA91-404GY (szary) na białym tle.Electrolux PA91-404DG/GY – cena: 1499 zł, jonizacja (deklarowany metraż: ok. 55 m2)

    oczyszczacz powietrza sharp kc-d60Sharp KC-D60EUW – cena 2199 zł z nawilżaczem i jonizacją (deklarowany metraż: ok. 49 m2)

    Ideal-AP-40Ideal AP40 – cena: 1999 zł, (deklarowany metraż: ok. 60 m2)

    Pozostałe sposoby na pozbycie się kurzu z mieszkania

    1. Regularne sprzątanie

    filtr-hepa-w-odkurzaczu
    Odkurzacz wraz z filtrem EPA E12
    (źródło: materiały własne)

    2-3 razy w tygodniu w przypadku powierzchni łatwo dostępnych oraz minimum 1 na tydzień w zakamarkach i innych miejscach o ograniczonej dostępności. Wybierając odkurzacz, szukajmy urządzeń z wysoką klasą reemisji kurzu.

    2. Sprzątanie góra-dół

    Odkurzając, pamiętajmy aby najpierw zetrzeć kurz z blatów, szafek i półek. W ten sposób kurz z górnych partii mieszkania stanie się łatwiejszy do neutralizacji przez odkurzacz czy oczyszczacz powietrza.

    3. Czyszczenie mebli tapicerowanych, firanek oraz zasłonek

    W miarę możliwości starajmy się również pamiętać o praniu zasłon i firanek, przecieraniu żaluzji oraz trzepaniu mebli tapicerowanych. W przypadku kanap czy foteli, warto pokusić się o materiały niepochłaniające kurzu (skóra naturalna lub sztuczna) lub pokrowce, które będziemy mogli wyprać.

    4. Ograniczenie ilości wyposażenia domowego

    Im mniej sprzętów i akcesoriów w mieszkaniu, tym mniej powierzchni, na których potencjalnie może gromadzić się kurz. Jest to szczególnie ważne w przypadku alergików. Mając w rodzinie takie osoby, ograniczmy ilość mebli do niezbędnego minimum.

    Pamiętajmy również, aby nie zostawiać trudno dostępnych szpar (np. pod kanapą lub pomiędzy szafą a sufitem). Polecamy meble na nóżkach, pod które bez problemu wjedzie odkurzacz lub takie, które zrównają się z powierzchnią podłogi czy sufitu.

    Minimalizm we wnętrzach to także większa szansa na skuteczną filtrację powietrza przez oczyszczacz.

    5. Odpowiedni sposób ścierania kurzu

    Kurzu z elementów wyposażenia najlepiej pozbywać się za pomocą ściereczki z mikrofibry lub ręcznika papierowego. Wolne od kurzu powierzchnie można następnie przetrzeć czystą ściereczką, nasączoną delikatnie środkiem do pielęgnacji.

    6. Szczotkowanie zwierząt

    Posiadacze kotów lub psów wiedzą doskonale, ile sierści potrafi unosić się w mieszkaniu. Regularne wyczesywanie swoich pupili nieco zredukuje ten problem.

    7. Wymiana filtrów w urządzeniach

    Odkurzacz, oczyszczacz powietrza, ale również frytkownica czy okap kuchenny. Brudne, zakurzone czy tłuste filtry nie są w stanie należycie spełniać swojej roli.

    Mocno zakurzony filtr w oczyszczaczu powietrza Xiaomi Air Purifier 3h 🙂

    Zdjęcie od P. Grzegorza mieszkającego w centrum Jastrzębia Zdrój. Oczyszczacz powietrza ma przypisaną automatyzację i pracuje najczęściej w salonie 16 m2.

    Oczyszczacz powietrza ≠ odkurzacz

    W tym miejscu musimy z przykrością zdementować pojawiające się w wielu miejscach informacje, jakoby oczyszczacz powietrza eliminował całkowicie problem kurzu w domu. Tak jak nie zrobi tego w pełni również sam odkurzacz. Jeśli marzymy o stale czystym domu, musimy działać kompleksowo, angażując do walki nasz czas i kilka narzędzi. 

    O ile bowiem odkurzacz wciąga do siebie większość pyłów i kurzu, o tyle nie jest w stanie pochłonąć wszystkich zanieczyszczeń (tzw. reemisja kurzu).

    Jego skuteczność będzie naturalnie większa przy podłodze i powierzchniach płaskich. A co z cząsteczkami, które unoszą się w powietrzu podczas sprzątania, by następnie opaść z powrotem na podłogę?

    Oczyszczacz + odkurzacz + ściereczka = przepis na brak kurzu w mieszkaniu

    Wszystkie wzniecone w powietrze cząsteczki bez problemu zneutralizuje oczyszczacz powietrza. Oczywiście nie oznacza to, iż urządzenie wychwytuje jedynie zanieczyszczenia unoszące się w powietrzu.

    Dzięki zastosowaniu silnika, napędzającego wiatrak, oczyszczacze są w stanie wygenerować naprawdę spory ruch powietrza, odrywając cząstki, które osiadły na powierzchniach podłóg, ścian czy mebli.

    Pamiętajmy jednak, iż największą skuteczność osiągają w przypadku otwartych powierzchni. Do wszelkich wnęk, zaułków, ukrytych półek czy zakamarków pod kanapą polecamy odkurzacz lub szmatkę z mikrofibry.

    Oczyszczacz powietrza na kurz – podsumowanie

    Oczyszczacz powietrza nie wykreśli sprzątania z listy naszych obowiązków. Może jednak ten proces bardzo ułatwić. Ogranicza bowiem ilość zanieczyszczeń (pyłów zawieszonych, lotnych związków organicznych, pyłków roślin, drobnoustrojów czy kurzu) unoszących się powietrzu, jak i osiadających na powierzchniach.

    Oprócz czystych mebli, jedną z największych zalet oczyszczaczy jest przede wszystkim redukcja alergenów i szkodliwych pyłów. Dzięki nim, możemy śmielej otwierać okna zimą, jak i wiosną czy latem,  bez obaw o smog oraz pyłki traw i drzew.

    Autor: Maciej Kluba

    Źródła:

    1. https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/231392,1,kurz-domowy-jest-potrzebny.read
    2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5052660/
    3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3609258/
  • Konfiguracja automatyzacji w oczyszczaczach powietrza Xiaomi

    Oczyszczacze powietrza Xiaomi to w pełni inteligentne urządzenia, pozwalające na zdalną obsługę. W artykule przedstawiam w jaki sposób predefiniować reguły pracy oczyszczacza, aby lepiej osiągnąć jak najlepszą wydajność urządzenia przy zachowaniu komfortowej pracy.

    Automatyzacja oczyszczaczy powietrza Xiaomi

    Automatyzacja oczyszczaczy powietrza Xiaomi ma na celu poprawę wydajności oczyszczania. Standardowo zaprogramowany tryb automatyczny, uruchamia pełną moc oczyszczacza dopiero przy wysokich stężeniach pyłu PM2,5.

    Tryb auto polega na dostosowaniu prędkości filtracji do stopnia zanieczyszczenia powietrza w pomieszczeniu. Im wyższe zanieczyszczenie, tym szybciej oczyszczacz powinien pracować, aby usunąć szkodliwe pyły i gazy. Im niższe zakresy dla pyłu PM2,5 w trybie auto, tym lepiej urządzenie będzie dbało o nasze zdrowie.

    W Polsce za złą jakość powietrza (na zewnątrz) uznaje się stężenie pyłu PM2,5 – 25 ug/m3. W mieszkaniu warto utrzymywać wartość ok. 10 ug/m3 pyłu PM2,5. Xiaomi za „średnią” jakość powietrza (kolor pomarańczowy na grafice) uznaje 75 ug/m3.

    Kolory wyświetlacza w oczyszczaczu powietrza Xiaomi Air Purifier 3

    W oczyszczaczach powietrza Xiaomi tryb automatyczny dostosowany jest do pracy w Azji, gdzie powietrze niejednokrotnie przypomina gęstą mgłę. Producent znalazł rozwiązanie umożliwiając użytkownikom samodzielnie definiowanie reguł pracy, a więc ulepszenie skuteczności oczyszczania powietrza.

    Reguły w automatyzacji polegają na dodanie warunku – jeśli stężenie pyłu PM2,5 jest większe/mniejsze to oczyszczacz powietrza powinien wykonać wskazaną akcję.

    W artykule przedstawiamy propozycję reguł, warto dostosować je do własnych potrzeb.

    Oczyszczacze Xiaomi z możliwością konfiguracji automatyzacji

    Oczyszczacze powietrza Xiaomi w sypialni

    Oczyszczacze powietrza Xiaomi – od lewej – Xiaomi Air Purifier 2s (EU), Xiaomi Air Purifier 2h, Xiaomi Air Purifier 3h

    Nie wszystkie oczyszczacze powietrza mają możliwość automatyzacji pracy. Niestety, część z oczyszczaczy jak np. Xiaomi Air Purifier 2s czy Pro przeznaczonych do dystrybucji europejskiej posiadały automatyzację. 

    Z czasem ta możliwość została zablokowana w aplikacji – nie można podłączyć się do regionu China Mainland. Obejściem tej sytuacji był zakup oczyszczacza z dystrybucji chińskiej. 

    Automatyzacja w aplikacji jest dostępna dla:

    Xiaomi Air Purifier 2

    Xiaomi Air Purfier 2s w wersji chińskiej (CN)

    Xiaomi Air Purfier Pro w wersji chińskiej (CN)

    Xiaomi Air Purfier 2h

    Xiaomi Air Purfier 3h (europejska) i Xiaomi Air Purifier 3 (chińska)

    Konfiguracja automatyzacji – krok po kroku

    Zrzuty ekranu z aplikacji do oczyszczaczy powietrza Xiaomi

    1. Zainstalować aplikację Mi Home.

    2. Zarejestrować się i założyć konto.

    3. Po zalogowaniu, należy sparować oczyszczacz powietrza z aplikacją. W pierwszej kolejności musimy zresetować sprzęt naciskając jednocześnie dwa przyciski i sparować oczyszczacz powietrza z aplikacją. Aplikacja oraz grafiki poprowadzą przez ten proces.

    4. Po podłączeniu oczyszczacza powietrza do aplikacji, należy przejść do widoku oczyszczacza powietrza. Następnie kliknąć w ikonę serduszka i suwakiem dostosować głośność oczyszczacza, tak aby nie przeszkadzał w codziennym użytkowaniu. 

    Uwaga❗ Nie należy za bardzo wyciszać urządzenia, gdyż wpływa to na jego wydajność oczyszczania.

    5. Następnie należy cofnąć się do poprzedniego widoku i kliknąć w dolny pasek „Automation”, a następnie na + w górnym prawym rogu.

    6. Następnie wybrać urządzenie, którego pracę chcemy zautomatyzować.

    7. W kolejnym widoku pojawiają się parametry, według których można zautomatyzować urządzenie. Należy wybrać  “Below the specified PM2,5” i zaznaczyć 10 µg/m3. Następnie ponownie wybrać urządzenie i zaznaczyć “Switch to auto mode” i zaakceptować.

    8. Wybrać +, aby dodać kolejną regułę. Następnie wybrać oczyszczacz powietrza i “Higher than the specified PM2,5”, wybrać 11 µg/m3, a następnie “Switch to manual mode”. Zaakceptować.

    9. Wybrać +, aby dodać ostatnią regułę. Zaznaczyć urządzenie, następnie “Higher than the specified PM2,5” i wybrać 50 µg/m3. Następnie należy wybrać “Switch to auto mode”. Zaakceptować. Przy wyższych stężeniach pyłu PM2,5, oczyszczacz samodzielnie w trybie auto dopasowuje wydajność do aktualnej jakości powietrza.

    Dokładna instrukcja w naszym filmiku:

    Poza tym aplikacja pozwala na ustawienie harmonogramu pracy, włączenie blokady rodzicielskiej, wyłączenia dźwięków oczyszczacza. Sama aplikacja daje dużo możliwości, jest dostępna dla systemu Android i iOS.

    Oczyszczacz powietrza Xiaomi Air Purifier 3h

    Najczęstsze pytania i odpowiedzi

    Czy każdy użytkownik oczyszczaczy powietrza Xiaomi powinien skonfigurować automatyzację?

    Zależy. Powyższe reguły są proponowanymi ustawieniami, nie są one uniwersalne. Konieczność automatyzacji zależy od kilku czynników m.in. metrażu czy wentylacji, dlatego zachęcamy do testowania własnych reguł.

    Jeżeli użytkujemy oczyszczacz w małym pokoju, a wartość na wyświetlaczu nie przekracza ~15 µg/m3, to można pominąć automatyzację.

    Alternatywnie, zamiast dodawać wszystkich reguł, można dopasować wydajność trybu manualnego. W widoku oczyszczacza, klikając na ikonę serca, należy przesunąć suwak dopasowując odpowiednią głośność (krok 4). Oczyszczacz będzie pracował głośniej, ale efektywniej.

    Na czym polega automatyzacja modeli przeznaczonych na rynek europejski?

    W modelu Xiaomi Air Purifier 2 automatyzacja polega na podłączeniu się pod serwer chiński China Mainland. W modelach 2h i 3h nie jest to konieczne, można podłączyć oczyszczacz do Europy i reguły pracy będą działały bez zarzutu.

    Jak rozpoznać model z dystrybucji europejskiej i chińskiej?

    Modele przeznaczone na Europę oznaczane są jako EU, drugie jako CN. Można to sprawdzić w naklejce na kodzie kreskowym u dołu oczyszczacza.

    Czy do aplikacji można podłączyć kilka telefonów do jednej aplikacji?

    Nie, jeśli jeden telefon obsługuje dany oczyszczacz to niestety nie ma możliwości obsługi z drugiego telefonu. 

    Istnieją nieoficjalne aplikacje, które pozwalają na automatyzację europejskich modeli 2s i Pro?

    Tak, istnieją. Niestety nie jesteśmy w stanie powiedzieć jak one działają, ponieważ żadnej z nich nie udało nam się zainstalować. Do tej pory nie było nieoficjalnej aplikacji, która byłaby dostępna na system operacyjny iOS.

    Czy kiedykolwiek wróciła możliwość automatyzacji w modelach z zablokowaną automatyzacją?

    Tak, model Xiaomi AP 2 odzyskał możliwość automatyzacji po długiej przerwie. Być może podobnie będzie z pozostałymi modelami.

    Rozwiązanie z podłączaniem do chińskiego serwera ma swoje minusy?

    Połączenie się z serwerem chińskim czasami potrzebuje czasu. Skutkuje to tym, że oczyszczacz może reagować z opóźnieniem na ustawione zakresy działania. Mimo wszystko jest to lepsze rozwiązanie niż brak możliwości automatyzacji, a zaletą jest to, że obsługa apki jest w języku polskim 🙂

    Czy można sterować oczyszczaczem przez komputer?

    Niestety nie, aplikacja dostępna jest wyłącznie na smartfony. Można ją obsługiwać z systemu operacyjnego iOS i Android.

     

    Autor artykułu: Dominika Kahl

  • Zdjęcie farb do ścian Lotne związki organiczne (LZO, VOC). Czemu należy na nie uważać?

    Zanieczyszczenia powietrza to nie tylko szkodliwe pyły i spaliny, wydobywające się z kominów czy rur wydechowych. Równie groźne dla organizmu, jak i środowiska mogą być tzw. lotne związki organiczne. Niebezpieczeństwo w tym przypadku wynika również z małej świadomości dot. powszechnego wykorzystywania wielu szkodliwych substancji, m.in. w niektórych farbach, klejach, rozpuszczalnikach czy detergentach. Czym dokładnie są lotne związki organiczne (LZO) i dlaczego należy na nie uważać?

    Czym są lotne związki organiczne (LZO?)

    Lotne związki organiczne, nazywane też często VOC (z ang. Volatile Organic Compounds) to duża grupa substancji organicznych, które jeśli znajdą się w powietrzu, wywołują szereg negatywnych skutków dla środowiska i ludzi. 

    Słowo „lotny” zdradza łatwość ulatniania się i przechodzenia w stan gazowy. Z chemii organicznej wiemy zaś, iż „organiczny” sugeruje związki zawierające co najmniej jeden pierwiastek węgla i jeden lub większą ilość pierwiastków wodoru, halogenów, tlenu, siarki, fosforu, krzemu lub azotu.

    LZO a zdrowie – dlaczego powinniśmy uważać?

    Oczywiście nie wszystkie lotne związki organiczne mają działanie szkodliwe dla naszego zdrowia. Szacuje się jednak, że stanowią one 60% wszystkich substancji zanieczyszczających atmosferę, a 73% spośród nich znajduje się na liście związków rakotwórczych

    Najgroźniejszym skutkiem długotrwałej ekspozycji na lotne związki organiczne jest rzecz jasna możliwość rozwoju komórek nowotworowych. Oprócz tego szkodliwość LZO wyraża się przede wszystkim w drażniącym działaniu dla śluzówek nosa, gardła, oczu i skóry. Stąd też zaleca się szczególną ochronę osób z alergią. Kontakt z LZO może również skutkować bólami głowy, uczuciem nudności i zmęczenia. Długa ekspozycja może również prowadzić do zmian w układzie nerwowym.

    Warto przy tym pamiętać, iż ze względu na dużą ilość różnorodnych związków zaliczanych do LZO, ciężko jest stworzyć jednolitą, konkretną listę wszystkich negatywnych skutków zdrowotnych. Niektóre związki, jak np. Toluen może prowadzić do uszkodzenia płodu w łonie matki. Z kolei ksyleny wywołują potencjalne problemy z sercem, nerkami czy wątrobą. Trichloroeten może zaś wywoływać mdłości i wymioty, a w ekstremalnych przypadkach prowadzić do śpiączki.

    Zależność pomiędzy stężeniem związków organicznych w powietrzu wewnętrznym (TVOC – całkowita zawartość związków organicznych), a ich potencjalną szkodliwością dla zdrowia została ukazana w poniższej tabeli.

    tabela ze stopniem szkodliwości i stężeniem lotnych związków organicznychJakość powietrza wewnętrznego – Lotne związki organiczne jako wskaźnik jakości powietrza wewnętrznego” – B. Zabiegała, Wydz. Chemiczny, Politechnika Gdańska.

    Lista Lotnych związków organicznych

    Wśród najpopularniejszych typów LZO wytwarzanych przez człowieka znajdziemy m.in. węglowodory alifatyczne, alkeny, węglowodory aromatyczne, aldehydy, alkohole, etery, organiczne związki azotowe czy organiczne związki siarki

    Poniższa tabela przedstawia kilka najpopularniejszych lotnych związków organicznych wraz z miejscami ich wykorzystywania.

    Najpopularniejsze lotne związki organiczne tabela

    Lista najpopularniejszych lotnych związków organicznych wraz z miejscami ich wykorzystywania

    Formaldehyd

    Niezwykle popularnym lotnym związkiem organicznym jest również formaldehyd. Wykorzystywany w niezliczonych gałęziach przemysłu, m.in. przy produkcji tuszów do rzęs, utwardzaczy i lakierów do paznokci, szamponów i odżywek, a także mydeł, dezodorantów, wosków samochodowych, lakierów przemysłowych, fornirów czy wypełniaczy szczepionek, jest substancją, którą niełatwo zastąpić. 

    Więcej o formaldehydzie, jego występowaniu i szkodliwym wpływie na zdrowie przeczytacie w artykule: Formaldehyd – trujący mieszkanie domów i składnik smogu.

    Metan vs niemetanowe lotne związki organiczne (NMLZO)

    Wymienione w tabeli substancje tworzą listę niemetanowych lotnych związków organicznych. Oprócz niej są jednak takie substancje, jak metan, który powstaje w procesie beztlenowego rozkładu substratów organicznych. Klasyfikacja ta obowiązuje m.in. w ustawie o systemie zarządzania emisjami – ustawa z dnia 17 lipca 2009r. o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji (Dz.U.  Nr 130, poz. 1070, z późn. zm.).

    Charakterystyka lotnych związków organicznych

    Jak dotąd nie powstała jedna, oficjalna definicja lotnych związków organicznych. Lata badań pozwoliły jednak znaleźć wspólne cechy dla tych substancji.

    LZO wykazują następujące właściwości:

    • z łatwością przechodzą w postać pary lub gazu
    • charakteryzują się wysoką prężnością par (wg WHO większą niż 10-1 w temp. 25 °C) i niską rozpuszczalnością w wodzie
    • ich temperatura wrzenia mieści się w zakresie: 50-250 °C (pomiar w warunkach ciśnienia normalnego 101,3 kPa).

    Źródła LZO w środowisku

    Często są one ubocznymi produktami w procesach przemysłowych. Wielokrotnie są również wydzielane wskutek reakcji chemicznych z udziałem łatwo parujących substancji (z ang. VCP – volatile chemical products). Dużą cegłę w ich emisji dokłada również transport – LZO powstają także w wyniku spalania paliwa samochodowego. Ze względu na źródło ich emisji, LZO dzielimy na antropogeniczne i naturalne.

    Antropogeniczne

    Według Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE) głównymi źródłami antropogenicznych lotnych związków organicznych w 2010 roku były w Polsce następujące sektory:

    • Rozpuszczalniki i inne produkty
    • Transport
    • procesy spalania poza przemysłem w sektorze komunalno-bytowym
    • procesy produkcyjne
    • wydobycie i dystrybucja paliw kopalnych 
    • inne pojazdy i urządzenia, w tym koleje, żegluga, transport powietrzny
    • procesy spalania w sektorze produkcji i transformacji energii
    • procesy spalania w przemyśle

    Naturalne

    W środowisku zachodzi również wiele naturalnych procesów, które przyczyniają się do uwalniania LZO. Mogą być to pożary lasów, wybuchy wulkanów i gejzerów, jak również procesy asymilacyjne czy   wegetacyjne niektórych organizmów.

    Dopuszczalne normy LZO

    Na ten moment nie ma oficjalnych norm określających dopuszczalne stężenie LZO w budynkach. Według ogólnych zaleceń całkowite stężenie TVOC powinno mieścić w zakresie 0,2-0,3 mg/m3. Wartości 1-3 mg/m3 mogą występować chwilowo i nie powinny się powtarzać. 

    Dopuszczalne stężenia LZO w farbach, bejcach, klejach, kitach szpachlowych i innych substancjach określa rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 8 sierpnia 2016 r.w sprawie ograniczenia emisji lotnych związków organicznych zawartych w niektórych farbach i lakierach przeznaczonych do malowania budynków i ich elementów wykończeniowych, wyposażeniowych oraz związanych z budynkami i tymi elementami konstrukcji oraz w mieszaninach do odnawiania pojazdów (Dz. U. z 2016 r. poz. 1353). 

    Poniższe tabele przedstawiają dopuszczalne wartości maksymalne LZO dla różnych typów produktów.

    dopuszczone-wartosci-maksymalne-lzodopuszczone-normy-lzo

    Ważne! Informacja o zawartości poszczególnych lotnych związków organicznych powinna zostać umieszczona przez producenta na opakowaniu danego produktu.

    Lotne związki organiczne w domu – jak się przed nimi chronić?

    Uwalniane z dywanów, wykładzin, płyt meblowych, farb, klejów, wosków czy rozpuszczalników lotne związki organiczne mogą krążyć w naszych mieszkaniach przez kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Dlatego ważny jest świadomy wybór produktów, którymi się otaczamy.

    Wybierając farby w sklepie, sprawdźmy na etykiecie poziom zawartości LZO. W miarę możliwości wybierajmy produkty oparte na wodzie zamiast na rozpuszczalnikach. Unikajmy również  tanich płyt laminowanych (źródło formaldehydu). W miarę możliwości aerozolowe produkty zamieniajmy na te w formie żelu czy sztyftu.” (Dominika Kahl z ranking-oczyszczaczy.pl)

    Czy oczyszczacz powietrza usuwa lotne związki organiczne (LZO)?

    Jednym z najskuteczniejszych sposobów ochrony przed LZO w mieszkaniach jest zakup urządzenia, które będzie pochłaniać emitowane substancje. Oczyszczacz powietrza, bo o nim mowa, posiada filtr węglowy, niezastąpiony w neutralizacji wszelkich zanieczyszczeń gazowych.

    Zbudowany z granulek węgla aktywnego, którego 1 gram posiada 1500 m2 powierzchni aktywnej, jest w stanie adsorbować (pochłaniać) nieprzyjemne zapachy i szkodliwe substancje w formie lotnej. Granulki rozłożone są w całym filtrze, tak aby przepływające powietrze miało kontakt w jak największej objętości. W ten sposób filtr węglowy przypomina z wyglądu plaster miodu.

    Nawet najlepszy filtr nie sprawi jednak, że zanieczyszczone powietrze samo do niego trafi. Potrzebna jest jeszcze odpowiednia cyrkulacja powietrza. Dlatego oprócz zestawu filtrów, oczyszczacze powietrza potrzebują również odpowiednio wydajnego silnika, gwarantującego wystarczający przepływ powietrza. Wydajność oczyszczania wyraża się za pomocą współczynnika CADR w m3/h. Przyjmuje się, iż urządzenie winno być w stanie wymienić powietrze w pomieszczeniu min. 3 razy na godzinę.

    Maciej Kluba

  • Zdjęcie laboratorium z czujnikami jakości powietrza i oczyszczaczami powietrza Zanieczyszczenie powietrza przyczynia się do groźniejszego przebiegu pandemii Covid-19

    Wyludnione ulice chińskich miast uświadomiły wielu osobom, że pandemia koronawirusa miała też swój pozytywny efekt w postaci redukcji zanieczyszczeń i poprawy jakości oddychania.

    Analizując wpływ jakości powietrza na śmiertelność z powodu chorób układu krążenia czy oddechowego, naukowcy potwierdzają że wzrost stężenia PM2,5 o jedną jednostkę zwiększa ryzyko śmierci z powodu Covid-19 o 15%.

    Jak smog może przekładać się na zagrożenie koronawirusem i jak bronić się przed zanieczyszczeniami?

    Zdjęcia NASA ukazujące zanieczyszczenie tlenkiem azotu przed i w trakcie trwania epidemii w Chinach

    Zdjęcia NASA ukazujące zanieczyszczenie tlenkiem azotu przed i w trakcie trwania epidemii w Chinach

    USA (2020): Wzrost PM2,5 – 15% większe ryzyko śmierci

    Nie od dziś wiadomo, że zła jakość powietrza jest czynnikiem zwiększającym tzw. śmiertelność ogólną (czyli śmiertelność ze wszystkich możliwych przyczyn). W raporcie naukowców z Harvardu (7 kwietnia 2020), przeanalizowano dane dot. stężeń pyłów zawieszonych w 98 hrabstwach USA, zbieranych przez ostatnie kilkanaście lat.

    Tam, gdzie dopuszczalne normy jakości powietrza przekraczano choćby o 1 μg/m3, obserwuje się obecnie zwiększoną śmiertelność z powodu Covid-19 (około 15% więcej przypadków zgonów). Tym samym policzono, iż jeżeli sam Manhattan wdrożyłby w ostatnich 15 latach odpowiednie regulacje antysmogowe, można byłoby uniknąć śmierci 248 jego mieszkańców. 

    Lombardia (2020): Rozwinięta technologicznie północ cierpi dużo bardziej

    Choć w momencie powstawania artykułu, całe Włochy od Piemontu po Sycylię, pogrążone są w żałobie, to właśnie Lombardia na północy jest regionem, który cierpi najbardziej. Przyczyn tego może być co najmniej kilka, jednak w analizach Włoskich naukowców często znaleźć można wysoką gęstość zaludnienia i industrializację regionu (link do badań).

    Epidemiolodzy twierdzą, iż zanieczyszczenie powietrza, wyższe niż w regionach południowych, było obok błędów lokalnych władz oraz zachowania poszczególnych obywateli, przyczyną tak wielu ostrych przypadków zachorowań na COVID-19.

    SARS-CoV-1 (2003) 2 razy większe prawdopodobieństwo śmierci w regionach o dużym zanieczyszczeniu powietrza

    Badanie z 2003 roku, opublikowane na łamach Environmental Health Journal, pokazuje jasno relację między zanieczyszczeniem powietrza, a liczbą ofiar śmiertelnych w trakcie epidemii SARS na początku XXI w.

    Linearny wykres pokazuje śmiertelność w różnych miastach Chin, różniących się między sobą stopniem urbanizacji i industrializacji. W położonym na południu Guangdong śmiertelność wynosiła niecałe 4 %, podczas gdy w Pekinie czy Tianjin wartości oscylowały wokół 8%.

    Porównanie-śmiertelności-w-różnych-regionach-Chin

    Porównanie śmiertelności w różnych regionach Chin

    Jak się to ma do Polski?

    Pyły zawieszone PM2,5 zwiększają zagrożenie przedwczesną śmiercią u osób z chorobami serca i płuc. Długotrwałe narażenie na substancje smogowe podrażnia nasze płuca, które tracą swoją pojemność i stają się mniej odporne. Częściej zmagamy się z dusznicą bolesną, arytmią czy astmą.

    Analogicznie, jesteśmy również bardziej narażeni na zarażenie i ciężki przebieg COVID-19. Wymieniony już wyżej zespół badaczy z Harvard T.H. Chan School of Public Health w Bostonie ogłosił, że ryzyko, że przy zanieczyszczonym powietrzu ryzyko zgonu na COVID-19 jest nawet 20 razy większe niż wynosi wskaźnik śmiertelności ogólnej.

    Mieszkańcy regionów szczególnie narażonych na smog (m.in okolice Żywca, Rybnika, Pszczyny, Kędzierzyna-Koźla, Opoczna i wielu innych), jak również obywatele dużych miast (Krakowa, Warszawy, Wrocławia),  boleśnie odczuwają negatywne skutki tzw. „epizodów smogowych”.

    Są to okresy w ciągu roku, kiedy dopuszczalne normy PM2,5, PM10 czy benzopirenu są przekroczone. Ich następstwem są częstsze wizyty w przychodniach i szpitalach z powodu chorób układu oddechowego. Na szczęście rozwiązaniem dla nich mogą być oczyszczacze powietrza.

    Jak chronić się przed zanieczyszczeniami? Oczyszczacze powietrza i maseczki

    Oczyszczacze powietrza i maseczki antysmogowe to świetni sprzymierzeńcy w walce nie tylko ze smogiem, ale i bakteriami, alergenami czy wirusami. Oczyszczacze powietrza wyposażone w filtry HEPA lub ich odpowiedniki w maseczkach antysmogowych (FP3/N99) są w stanie zatrzymać od 95 do 99,995% zanieczyszczeń, w których skład wchodzą nie tylko pyły zawieszone, ale też spaliny, lotne związki organiczne czy kurz.

    SARS-CoV-2 a inne cząsteczki

    Grafika ilustrująca w przybliżeniu* wielkości cząsteczek koronawirusa na tle innych popularnych zanieczyszczeń.
    (Źródło: seetheair.wordpress.com, autor: Sotirios Papathanasiou)

    * W przybliżeniu, ponieważ przykładowo PM2.5 to nie drobinki o wielkości dokładnie 2,5 μm (niezwykle ciężko jest znaleźć cząsteczki mające idealnie 2,5 μm), tylko zakres od 0 do 2,5 μm.

    Zapraszamy na nasz ranking oczyszczaczy powietrza, gdzie znajdziesz modele z filtrem HEPA zatrzymujące wirus, smog, alergeny ranking-oczyszczaczy.pl

    Czy warto kupić oczyszczacz powietrza?

    Zatrzymując cząsteczki o wielkości nawet 0,1 mikrona, oczyszczacze powietrza stanowią bardzo ważną barierę dla bakterii, wirusów, grzybów, pleśni i drobnoustrojów. W profilaktyce przeciwwirusowej nie można jednak polegać wyłącznie na oczyszczaczu powietrza.

    Urządzenia te, podobnie jak maseczki, zwiększają nasze bezpieczeństwo, jednak nie zwalniają z przestrzegania zasad higieny zalecanych przez WHO czy Ministerstwo Zdrowia.

    Oprócz ochrony przeciwwirusowej, głównym zadaniem oczyszczaczy jest przede wszystkim obrona przed smogiem, alergenami czy lotnymi związkami organicznymi (zawartymi chociażby w żywicach, klejach, czy farbach). Warto więc rozważyć ich zakup nie tylko w czasie pandemii, lecz również gdy życie wróci już normalności, a gospodarka zacznie budzić się z letargu.

    Maciej Kluba

    Źródła:

    1. https://www.theguardian.com/environment/2020/apr/07/air-pollution-linked-to-far-higher-covid-19-death-rates-study-finds#img-1
    2. https://edition.cnn.com/2020/04/07/health/covid-19-air-pollution-risks-wellness/index.html
    3. https://www.nytimes.com/2020/04/07/climate/air-pollution-coronavirus-covid.html
    4. https://www.medrxiv.org/content/10.1101/2020.04.05.20054502v1
    5. https://ehjournal.biomedcentral.com/articles/10.1186/1476-069X-2-15
    6. https://pacjent.gov.pl/przestrzeganie-higieny-chroni-przed-koronawirusem

  • maski-smogowe Maski antysmogowe – które modele warto kupić?

    Jeszcze kilka lat temu widok maski antysmogowej na ulicy nie był zbyt popularny. Dziś we Wrocławiu, Warszawie, Krakowie, jak i w mniejszych miastach można coraz częściej spotkać osoby chroniące się w ten sposób przed zanieczyszczeniami.

    Maska antysmogowa stała się produktem dostępnym m.in. w popularnych sieciach handlowych, jak Decathlon czy Medicine. Na ile są one skuteczne? Czym kierować się przy wyborze maski? Jakie modele warte są polecenia?

    Poniższy artykuł odpowie na pytania dotyczące działania masek smogowych, sytuacji, w których warto je używać czy kryteriów wyboru. Jeżeli szukasz informacji o poszczególnych modelach masek, przejdź od razu do zestawienia najpopularniejszych modeli (kliknij pkt 4 poniżej).

    Spis Treści:

    1. Czy maski antysmogowe działają?
    2. Wybór maski antysmogowej – na co zwracać uwagę?
      2.1 Rozmiar i dopasowanie
      2.2 Filtry
      2.3. Certyfikaty
    3. Maska antysmogowa, a ochrona przed koronawirusem?
    4. Maski antysmogowe – które wybrać?

    Czy maski antysmogowe działają?

    Odpowiedź na to pytanie brzmi: tak, choć w różnym stopniu. Na rynku dostępne są dziesiątki różnych modeli, różniące się materiałami, z których są wykonane, zastosowanymi filtrami i ceną.

    Co oczywiste, różne maski w różnym stopniu chronią organizm przed zanieczyszczeniami powietrza. W badaniu przeprowadzonym w 2008 roku w Pekinie udział wzięło 15 osób w wieku 20-45 lat. Kluczowa faza eksperymentu trwała dwa dni, podczas których uczestnicy musieli przez cały czas mieć na sobie maski. 

    W głównym dniu badania poproszono ich o spacerowanie wzdłuż określonych ulic Pekinu pomiędzy 8, a 10 rano. Następnie tydzień później uczestnicy znów zostali poproszeni o pokonanie tej samej trasy, tym razem bez maski.

    Wyniki porównano, a jedną z najważniejszych obserwacji było niższe ciśnienie krwi oraz zwiększona zmienność rytmu zatokowego. Oznacza to, iż noszenie maski ograniczało niekorzystne oddziaływanie smogu na układ krążenia.

    Maska masce nierówna

    Przed rozpoczęciem eksperymentu przeanalizowano efektywność poszczególnych masek antysmogowych. A konkretniej: jak filtry różnych modeli radziły sobie z zatrzymywaniem zanieczyszczeń z silnika Diesla. Najgorzej w ich neutralizacji wypadła zwykła maska antysmogowa bawełniana, które przepuściła aż 72% toksycznych substancji. 

    Najlepiej poradziła sobie maska przeciwpyłowa, która przepuściła jedynie 0,3% zanieczyszczeń. Tzw. maska chirurgiczna przepuściła około 20 % zanieczyszczeń.

    Poniższa infografika ilustruje wyniki poszczególnych rodzajów masek. Zaznaczone na czerwono Maski antysmogowe 3M poradziły sobie najlepiej spośród produktów do użytku prywatnego.

    Przepuszczalność zanieczyszczeń przez poszczególne maski smogowe
    (źródło: Jeremy P Langrish, Nicholas L Mills, Julian KK Chan, Daan LAC Leseman, Robert J Aitken, Paul HB Fokkens, Flemming R Cassee, Jing Li, Ken Donaldson, David E Newby and Lixin Jiang, Beneficial cardiovascular effects of reducing exposure to particulate air pollution with a simple facemask. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2662779/pdf/1743-8977-6-8.pdf)

    Wybór maski antysmogowej – na co zwracać uwagę?

    Jak pokazuje badanie, skuteczność poszczególnych typów masek może się znacząco różnić. Na co należy więc zwrócić uwagę kupując maskę przeciwsmogową?

    Rozmiar i dopasowanie

    Kluczowe w doborze maski antysmogowej jest jej odpowiednie dopasowanie do twarzy. Dlatego profesjonalne maski antysmogowe powinny być dostępne w kilku rozmiarach (z reguły 2 lub 3).

    Dobrze przylegająca maska antysmogowa będzie mogła faktycznie cechować się docelową skutecznością, nie przepuszczając przy wdechu nieprzefiltrowanego powietrza. 

    Istotnym elementem jest również „nosek”, który pozwala regulować przyleganie maski. Warto również zwrócić uwagę, czy dany model posiada zaworki ułatwiające oddychanie. Oddychanie w masce może być bowiem z początku trudne i wymaga przyzwyczajenia.

    Filtr

    Węglowy, HEPA, N99 czy FP3? Tajemniczo brzmiące nazwy możne łatwo rozszyfrować. Składający się z cząstek węgla aktywnego, filtr węglowy odpowiedzialny jest za neutralizowanie szkodliwych substancji w formie gazowej (lotne związki organiczne, dym papierosowy). 

    Filtry HEPA, N99 czy FFP3 to przykłady różnych oznaczeń filtra przeciwpyłowego, którego zadaniem jest wyłapywanie cząsteczek pyłów zawieszonych (PM1, PM2,5 czy PM10), benzopirenu, a także komórek grzybów, bakterii czy pierwotniaków.

    Certyfikaty

    Przy różnych modelach masek znajdziemy często rozmaite certyfikaty filtrów, zarówno oficjalne, jak i nieoficjalne. Te oficjalne pochodzą z niezależnych instytucji certyfikujących. Nieoficjalne przyznają prywatne firmy. Mnogość oznaczeń może przyprawić o ból głowy. Najczęściej spotykane oznaczenia z wyjaśnieniem:

    Certyfikaty europejskie masek antysmogowych:

    Półmaski filtrujące:

    • FFP1 – zatrzymuje min. 80% lotnych cząstek
    • FFP2 – zatrzymuje min. 94% lotnych cząstek
    • FFP3 – zatrzymuje min. 99% lotnych cząstek

    Filtry:

    • P1 – zatrzymuje min. 80% lotnych cząstek
    • P2 – zatrzymuje min. 94% lotnych cząstek
    • P3 – zatrzymuje min. 99,95% lotnych cząstek

    Certyfikaty amerykańskie

    • N95 – zatrzymuje przynajmniej 95% lotnych cząstek
    • N99 – zatrzymuje przynajmniej 99% lotnych cząstek
    • N100 – zatrzymuje przynajmniej 99,97% lotnych cząstek

    Maski antysmogowe a ochrona przed koronawirusem?

    W obliczu narastającego zagrożenia epidemią COVID-19 postanowiliśmy zaktualizować wątek masek antysmogowych i ich ochrony przeciwwirusowej. Obecnie WHO zaleca stosowanie masek w przypadku kontaktu z osobami o obniżonej odporności lub takimi, w przypadku których podejrzewamy zarażenie koronawirusem. Bezwzględnie, maseczki powinni nosić wszyscy, którzy zauważyli u siebie kaszel czy kichanie (link do zaleceń WHO).

    Szczelnie dopasowana, maska antysmogowa nie przepuszcza zanieczyszczeń z zewnątrz, chroniąc jej właściciela skuteczniej od tradycyjnych maseczek chirurgicznych.

    A co z ochroną w drugą stronę? Jak zauważa Łukasz Rajzer, zamontowane w maskach zaworki mają za zadanie ułatwiać wdychanie, jak i wydychanie powietrza. Przy wydechu, zaworki otwierają się, stwarzając przestrzeń do potencjalnego rozpylania wirusa.

    Przy okazji, warto również zwrócić uwagę na finansowy aspekt masek antysmogowych. Przed wybuchem epidemii, filtry do nich kosztowały kilka złotych. Na zagranicznych portalach cena za niektóre filtry wynosiła nawet kilkanaście centów.

    Ogromny popyt, z jakim mamy obecnie do czynienia, wywindował ceny filtrów, jak i samych masek o kilkadziesiąt do kilkuset procent (w zależności od produktu).

    Zatem czy warto wydawać tyle pieniędzy na maskę antysmogową? Odpowiedź: nie

    Pyły antysmogowe a koronawirus

    Większość masek antysmogowych filtruje zanieczyszczenia o wielkości 0,01 mikrona. A więc znacznie mniejszej nie tylko od pyłów zawieszonych, ale także mniejszej od wielu wirusów. Dla porównania wielkość cząsteczek koronawirusa SARS CoV-2 waha się od 0,06 do 0,14 mikrona.

    Teoretycznie więc maska antysmogowa stanowi skuteczną (ok. 95%) ochronę przed zarażeniem się. Pamiętajmy jednak, że wiele zależy od jej dopasowania (przylegania do twarzy).

    Każdy prześwit czy odchylenie maski od twarzy zwiększa teoretycznie ryzyko przedostania się wirusa. Zbyt ciasno założona maska na dłuższą metę bardzo utrudnia oddychanie. Warto również zwrócić uwagę na oczy, które wciąż pozostają odsłonięte. W celu uzyskania pełniejszej ochrony powinniśmy więc także chronić nasze oczy.

    Aspektem, o którym często zapominamy jest przewidziana żywotność filtrów. Wielu producentów podaje informacje o tym jak długo można używać pojedynczy filtr (przykładowo: 24h, 48h, 100h itd.) Warto o tym pamiętać, mając na uwadze, iż po tym czasie skuteczność filtracji systematycznie spada.

    Maski antysmogowe – które wybrać?

    1. RZ Mask
    2. Dragon Mask
    3. TotoBobo
    4. Respro
    5. Medicine
    6. Decathlon
    7. 3M

    RZ Mask

    Model M1 – od 139 zł
    (źródło: https://rzmask.pl)

    Model M2 – od 164 zł
    (źródło: https://rzmask.pl)

    Maski RZ Mask oferowane są w dwóch wariantach – M1 i M2. Wykonany z neoprenu model M1 przeznaczony jest do aktywności niewymagających zbytniego wysiłku.

    Siatkowy M2 natomiast oferuje lepszą wentylację i dlatego poleca się ją wszystkim uprawiającym sport. Maski RZ Mask oferowane są w 3 rozmiarach:

    • M/S (Youth) – dla osób o wadze 55 – 65 kg (twarz mała, szczupła)
    • L/R – dla osób od ok 65kg do 95kg (twarz normalna)
    • XL – polecany osobom powyżej 95 kg o dużej twarzy lub otyłych

    Jak deklaruje producent, maski oferowane są w 3 wariantach filtrów:

    • Filtr F1 (węglowy) – wyłapujący 99,9% pyłów o rozmiarze 0,1 mikrona i większych.
    • Filtr F2 (HEPA) – zatrzymujący 97% pyłów o rozmiarze 0,1 mikrona i większych.
    • Filtr F3 (połączenie HEPA i węglowego) – filtrujący  97% pyłów o rozmiarze 0,1 mikrometra i większych. Filtry F2 i F3 poleca się do uprawiania sportu.

    Dragon Mask

    Seria Casual – od 99 zł (Casual II od 119 zł)
    (źródło: https://dragonmask.pl)

    Seria Sport – od 149 zł
    (źródło: https://dragonmask.pl)

    Maski firmy Dragon dostępne są w kilkunastu wersjach kolorystycznych. Zarówno seria Casual, jak i Sport posiadają filtr N99, który zdaniem producenta jest w stanie wychwycić 99,9% pyłów (PM2,5 i PM10), dymu tytoniowego, dymu papierosowego, dymu tytoniowego. Serie różnią się od siebie materiałami, z których wykonano maski. 

    Casual I wykonana została z tkaniny, Casual II z poliestru, podczas gdy Sport zrobiono ze sprężystego neoprenu. Modele różnią się także zapinaniem.

    Casual posiada zwykłą złączkę z plastiku w formie dwóch haczyków oddalonych od siebie o 2,5 cm. Model Sport zapina się na mocny rzep, którego rozpiętość sięga 7 cm.

    TotoBobo

    TotoBobo – cena od 119 zł
    (źródło: www.totobobo.com)

    Maski firmy TotoBobo wyróżniają się na tle konkurencji designem. Wykonana z antyalergicznego, elastycznego materiału, przezroczysta maska antysmogowa TotoBobo dostępna jest w wariancie dla dorosłych, jak i dla dzieci.

    Co ciekawe, można ją formować zanurzając w gorącej, a później zimnej wodzie, jak również przycinać, tak by uzyskać mniejszy rozmiar. Są to też jedne z najlżejszych masek na rynku, gdyż ważą jedynie 20 gram. 

    To wszystko sprawia, iż maski TotoBobo są bardzo wygodne w noszeniu na co dzień. Producent wyposażył swoje produkty w skuteczny filtr F96, który wychwyci ok. 99% cząstek stałych stałe pyłów zawieszonych (PM1, PM2,5, PM10) oraz bakterii i wiruów.

    Niestety maski nie posiadają filtrów węglowych, w związku z czym nie chronią przed zanieczyszczeniami gazowymi – NO2, SO2, ozon. Maski TotoBobo kosztują obecnie 119 zł.

    Respro

    Respro City – cena od 139 zł
    (źródło: www.respro.com.pl)

    Respro Allergy – cena od 139 zł
    (źródło: www.respro.com.pl)

    Respro Sportsta – cena od 179 zł
    (źródło: www.respro.com.pl)

    Respro Skin – cena od 235 zł
    (źródło: www.respro.com.pl)

    Respro Ultralight – cena od 269 zł
    (źródło: www.respro.com.pl)

    Brytyjski producent masek antysmogowych Respro to jedna z największych firm na rynku, oferująca na dzień dzisiejszy (21.10.19) aż 5 modeli. Modele Allergy i Sporsta wyposażone są w filtry typu HEPA, zatrzymujące około 99,97% pyłów zawieszonych PM2,5 i PM10. 

    Maska antysmogowa serii City wyposażona jest w filtr cząstek PM10 i węglowy (filtr typu DACC). Seria Skin otrzymała zaś zarówno filtr cząstek stałych PM2,5, PM10, jak i filtr węglowy.

    Wyczynowy model Ultralight posiada jedynie filtry PM2,5 i PM10. Z drugiej strony wykonany został ze specjalnego oddychającego materiału. Posiada też wygodną regulację z użyciem specjalnej taśmy Velcro i silikonowe membrany, odporne nawet na ekstremalne temperatury. 

    Maski City i Allergy polecane są osobom preferującym spokojny tryb życia.

    Sporsta, Skin i Ultralight zaprojektowano z myślą o tych, którzy lubią bardziej ekstremalne wrażenia. Produkty Respro cieszą się dobrą opinią, jednak ich wysoka cena może odstraszyć sporo osób.

    Maski Medicine


    Medicine Back to Nature (maska antysmogowa damska) – cena od 49 zł (chwilowo niedostępna)
    (źródło: www.medicine.pl)

    Medicine North Storm (maska antysmogowa męska) – cena od 49 zł
    (źródło: www.medicine.pl)

    Dostępne w popularnej sieci sklepów odzieżowych Medicine, maski antysmogowe cieszą się sporym zainteresowaniem użytkowników. Na ich korzyść przemawia z pewnością niska cena oraz skuteczne filtry.

    Jak podaje Medicine, maski antysmogowe wyposażone zostały zarówno w filtr N99, jak i i filtr węglowy, a ich skuteczność potwierdzona została certyfikatem CIOP (Centralnej Inspekcji Ochrony Pracy). 

    Zarówno damski, jak i męski model maski występują w trzech rozmiarach: S, M i L. Minusem jest brak noska do regulacji oraz najtańszy, nie do końca skuteczny sposób zapinania (tasiemki spinane złączką z tyłu głowy)

    Maski Decathlon

    Model Broyx Sport 500 – cena od 99 zł
    (źródło: https://www.decathlon.pl)

    Model Broyx Sport 700 – cena od 149 zł
    (źródło: https://www.decathlon.pl)

    Maski sieci handlowej Decathlon należą również do popularnych modeli masek antysmogowych. Obydwa produkty wyposażone są w identyczne czterowarstwowe filtry BROYX 4P1 (filtr cząstek stałych). Poradzą sobie dobrze z pyłami zawieszonymi, kurzem, pyłkami roślin czy roztoczami.

    Maski te jednak nie posiadają filtra węglowego, dlatego też nie chronią skutecznie przed szkodliwymi gazami czy dymem papierosowym.

    Modele różnią się między sobą wykonaniem oraz systemem zapinania. Model Sport 500 ma czaszę wykonaną z ażurowej włókniny poliestrowej, podczas gdy czasza w Sport 700 wykonana została z neoprenu.

    Maski 3M

    Jednorazowa maska Aura 9322+ – cena od 9,99 zł
    (źródło: https://engage.3m.com)

    Na koniec jednorazowe maski antysmogowe 3M. Na rynku dostępne są 3 modele masek antysmogowych 3M, różniące się miedzy sobą ceną, jak i zastosowanymi filtrami.

    Najtańszy model 9312+ oferuje filtr FFP1 o najniższej skuteczności, zatrzymujący około 80% zanieczyszczeń. To stanowczo zbyt mało, aby zapewnić skuteczną ochroną.

    Lepszym rozwiązaniem jest zakup modelu 9322+, w którym znajdziemy filtr klasy FFP2, zatrzymujący ok. 94% szkodliwych substancji. Najbardziej polecanym modelem jest 9332+, którego filtr FFP3 jest w stanie zatrzymać nawet 99% zanieczyszczeń.

    Niestety filtry masek 3M pozwalają przefiltrować powietrze jedynie z cząstek stałych, nie chroniąc przed szkodliwymi gazami. 

    Rozwiązanie proponowane przez 3M ogranicza przepuszczanie różnych miejskich zanieczyszczeń, jednak nie eliminuje ich całkowicie.

    Maska wiązana jest z tyłu elastycznymi tasiemkami, które dobrze utrzymują maskę w dogodnej dla nas pozycji. Ponadto, za jej odpowiednie przyleganie do twarzy odpowiada także 3-panelowa konstrukcja i charakterystyczny „nosek”.

    Podsumowanie

    Wybierając maskę antysmogową warto przede wszystkim przymierzyć przed zakupem. Możliwość obejrzenia produktu stacjonarnie to nie tylko łatwiejszy dobór rozmiaru, ale także okazja, aby zobaczyć jak oddycha się w danej masce. Im ściślej maska przylegać będzie do twarzy, tym mniej szkodliwych substancji przepuści. 

    Z drugiej strony osoby, które nigdy wcześniej nie chodziły w maskach antysmogowych, mogą odczuwać trudności w oddychaniu w masce neoprenowej. W ich przypadku lepszym rozwiązaniem będzie maska siateczkowa.

    Warto również zwrócić uwagę na cenę. Tak naprawdę większość masek ma bowiem w środku filtry o bardzo zbliżonej skuteczności.Różnica w cenie może więc wynikać z materiałów, jakie wykorzystano do produkcji maski (bardziej przepuszczalne do uprawiania sportu), a także renomy producenta.

    A co z zanieczyszczeniami wewnątrz budynków? Z pomocą przychodzą oczyszczacze powietrza, które w zależności od wydajności urządzenia przefiltrują zarówno małe sypialnie, jak i duże sale biurowe.

    Urządzenia posiadają bardzo podobny system filtracji, oparty na filtrach HEPA i węglowym. Jak dokładnie działają oczyszczacze powietrza i które modele są godne polecenia?